Reklama

Źle opłacany Will Young

Pocieszająca wiadomość dla wszystkich, którym wydaje się, że ich praca nie jest wystarczająco dobrze opłacana. Identyczne odczucia ma Will Young, zwycięzca brytyjskiej edycji "Idola", jedna z gwiazd tamtejszej sceny muzycznej.

Young czuje się ponoć wykorzystywany finansowo przez swojego menedżera, Simona Fullera.

Reklama

"Will musiał podpisać po zwycięstwie w Pop Idolu kontrakt, który oddawał Fullerowi znaczną część jego zarobków. Nie miał wyboru, bo to było częścią udziału w programie" - mówi informator dziennika "The Sun".

Sam wokalista nie przypuszczał jednak wówczas, że jego kariera nabierze aż takiego rozpędu (od 2002 roku Young miał 4 piosenki na szczycie brytyjskiej listy przebojów). Dziś czuje się oszukany, bo jako spora gwiazda zarabia - jego zdaniem - zbyt mało pieniędzy.

Ananova

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Will Young

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje