Reklama

Reklama

Zamach w Bataclan: Nie żyje francuski dziennikarz muzyczny i pracownik Mercury Records

Do wiadomości publicznej podana została tożsamość kolejnych ofiar, które zginęły w zamachu w Bataclan. Wśród nich znalazł się francuski dziennikarz muzyczny William B Decherf oraz pracownik wytwórni Mercury Records Thomas Ayad.

William B Decherf

O śmierci jednego ze swoich pracowników poinformował przedstawiciel Universal Music (firma jest właścicielem Mercury Records) Lucian Gringe:

"Jest to niewyobrażalna tragedia. W imieniu UMG pragnę złożyć najgłębsze wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego oraz jego przyjaciół".

Drugą ofiarą związaną ze światem muzyki był dziennikarz francuskiego magazynu "Les InRocks" - William B Decherf. Informacje potwierdziło pismo, dla którego pracował Decherf:

"Nasza gazeta jest zszokowana tą śmiercią. Nasze myśli są teraz przy rodzinie Wiliama i wszystkich, których kochał" - możemy przeczytać w krótkim oświadczeniu.

Reklama

Przypomnijmy, że według wcześniejszych informacji jedną z ofiar był Nick Alexander, Brytyjczyk, który zajmował się sprzedażą pamiątek zespołu Eagles of Death Metal. Internauci rozpoczęli w sieci zbiórkę pieniędzy, które mają zostać przekazane rodzinie zmarłego. Do tej pory z dotacji uzbierano ponad 50 tysięcy dolarów.

W zamachach w Paryżu zginęły łącznie 132 osoby. W samym ataku na halę widowiskową Bataclan zginęło 118 osób. Po tych wydarzeniach grupa Eagles of Death Metal postanowiła odwołać pozostałe koncerty na swojej trasie (w tym występ w Katowicach).

Na znak solidarności z Francuzami swoje koncerty odwołali m.in. Motorhead, U2, Foo Fighters, Coldplay (zamiast pełnego koncertu zagrali tylko kilka akustycznych utworów, w tym "Imagine"). Ponadto spora grupa artystów oddała hołd zabitym w atakach terrorystycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy