Reklama

Wypadek Bryana Adamsa

Bryan Adams, słynny kanadyjski rockman, przerwę w swym najnowszym tournee postanowił wykorzystać na wakacje na Jamajce. Nie będzie chyba jednak miło jednak wspominał, gdyż zdarzył mu się tam wypadek. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu, kiedy Adams jechał motorowerem wzdłuż skalistego wybrzeża w rejonie Ocho Rios. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i spadł w dół, zatrzymując się na drzewie. Muzyk odniósł niewielkie obrażenia prawego boku i naderwał mięsień prawej nogi.

Reklama

Rzecznik Adamsa poinformował, że obecnie wraca on do zdrowia w swoim domy w Londynie.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wypadku | wypadek | Bryan Adams

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje