Reklama

Reklama

Wiśniewski odzyskał dzieci

Zmuszona postanowieniem sądu rodzinnego Mandaryna w końcu umożliwiła byłemu mężowi kontakt z synem i córką.

Marta Wiśniewska zaczęła respektować postanowienia sądu i lider Ich Troje wreszcie mógł spędzić weekend w towarzystwie córki Fabienne (4 lata) i syna Xaviera (5 lat) - czytamy w "Twoim Imperium".

W wyroku orzekającym rozwód Marty i Michała znalazło się postanowienie dotyczące dzieci Wiśniewskich. Według zapisu Fabienne i Xavier mają mieszkać z matką, a ojciec ma prawo widzieć je bez ograniczeń.

Szczegóły spotkań sąd zostawił do uzgodnienia między byłymi małżonkami.

Jednak Marta Wiśniewska utrudniała byłemu mężowi kontakt z dziećmi. Zdesperowany Michał nie miał wyjścia i rozpoczął batalię o respektowanie przez Mandaryne wyroku rozwodowego. Lider Ich Troje złożył odpowiedni wniosek do sądu rodzinnego w Pruszkowie.

Reklama

Sąd tym razem ustalił warunki widzenia się Wiśniewskiego z Fabienne i Xavierem. Michał ma prawo spotykać się z dziećmi w każdy drugi i czwarty weekend miesiąca od godziny 15. w piątek do 18. w niedzielę poza miejscem zamieszkania matki.

Jednak po powrocie Ich Troje z amerykańskiego tournee do spotkania nie doszło. Dlatego Michał nie miał dużych nadziei na kolejne widzenia...

Ku jego zaskoczeniu była żona tym razem nie robiła trudności. Jak pisze "Twoje Imperium", zmiana strategii Marty nastąpiła prawdopodobnie pod presją jej doradcy prawnego. Mandaryna nie chciała tego komentować.

"Jestem przeszczęśliwy" - to natomiast komentarz Michała, który zabrał dzieci do Poznania, gdzie zafundował im przejażdżkę bolidem u boku mistrza Formuły 1 - Michaela Schumachera.

Po powrocie z Wielkopolski rodzina bawiła się w domowym basenie.

"Xavierek pływa wyśmienicie z rękawkami. Niunia weszła do pasa" - mówił Wiśniewski.

Zobacz teledyski Ich Troje Mandaryny na stronach INTERIA.PL!

Twoje Imperium
Dowiedz się więcej na temat: Ich Troje | kontakt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje