Reklama

Whitney Houston trafiła na odwyk

47-letnia amerykańska piosenkarka Whitney Houston dobrowolnie zgłosiła się do kliniki odwykowej.

Houston chce w ten sposób zakończyć ciągnące się już od wielu lat uzależnienie od narkotyków i alkoholu.

Reklama

Tę informację potwierdził rzecznik wokalistki. "Whitney sama zgłosiła się do placówki; przed nią długotrwały proces odzyskiwania pełnego zdrowia" - powiedział współpracownik Houston.

Problemy z narkotykami ma nie tylko Whitney, ale również jej 18-letnia córka, którą paparazzi przyłapali niedawno na zażywaniu kokainy.

Uzależnienie piosenkarki sprawiło, że jej kariera gwałtownie się załamała. Jej wokal stał się karykaturą dawnych możliwości, a trasa koncertowa w 2010 roku okazała się klęską - Houston nie trafiała w dźwięki, przerywała występy, a czasem je odwoływała.

Czytaj także:

Córka gwiazdy ma problemy?

Whitney wróciła, ale...

Klęska Whitney Houston

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Whitney Houston | odwyk | narkotyki | Whitney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje