Reklama

Virgin Snatch: Anioł za Titusa

Thrashmetalowcy z Virgin Snatch w końcu mają stałego basistę. Ze względu na liczne obowiązki Titusa, lidera Acid Drinkers, na jego miejsce przyjęto dobrego znajomego krakowskiej grupy - Anioła ze stonerrockowego Corruption. Według muzyków rozstanie nastąpiło w bardzo przyjaznej atmosferze, bez jakichkolwiek negatywnych emocji.

"Nie muszę chyba mówić, że Titus to szósty brat Virgin Snatch i zawsze jest persona grata jeżeli chodzi o zespół. Mając jednak na uwadze fakt iż bardzo trudno pogodzić granie w 3 kapelach naraz (Acid's, Virgin Snatch i Homo Twist) podjęliśmy trudną, wspólną decyzję o rozstaniu na czas nieokreślony" - komentuje Zielony, wokalista Virgin Snatch.

Reklama

"Nie zamyka to oczywiście naszej wspólnej przyszłości i pozwala pojawiać się w jednym składzie przede wszystkim na koncertach. Mogliśmy oczywiście wspólnie z Titim nagrać nowy album, ale zdecydowaliśmy że Anioł, od teraz pełnoprawny członek grupy, zarejestruje partie gitary basowej na nową płytę" - dodaje Zielony.

Wspomniany nowy album nosić będzie tytuł "In The Name Of Blood". 18 września Virgin Snatch wejdzie do Studia Hertz w Białymstoku, a produkcją zajmą się bracia Wiesławscy. Materiał ma pojawić się pod koniec listopada w barwach Mystic Production.

Okładkę nowej płyty przygotowuje grecki artysta Seth, odpowiedzialny za grafikę m.in. Paradise Lost, Vader czy Decapitated.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Acid Drinkers | Virgin Snatch | Corruption | anioł | virgin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje