Viki Gabor pokazała się pierwszy raz publicznie po ataku. "Wizja"

Michał Boroń

Oprac.: Michał Boroń

Do sieci trafiło nagranie z ostatniego koncertu Viki Gabor. To pierwsze publiczne wystąpienie wokalistki po tym, jak została zaatakowana w Warszawie razem ze swoim ojcem. Nastolatkę obecnie czeka intensywny czas związany z premierą nowej płyty "Terminal 3".

Viki Gabor pojawiła się pierwszy raz publicznie od ataku w Warszawie
Viki Gabor pojawiła się pierwszy raz publicznie od ataku w WarszawieOla Skowron/Dzień Dobry TVNEast News

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 11 czerwca. W Alejach Jerozolimskich w Warszawie doszło do szarpaniny pomiędzy kierowcami. Jednym z uczestników awantury był Dariusz Gabor, ojciec Viki Gabor. 16-letnia wokalistka przez napastnika została potraktowana gazem pieprzowym.

Nastolatka trafiła do prywatnej kliniki okulistycznej, a jej ojca przewieziono do szpitala. Po tym, jak została im udzielona pomoc, zostali przetransportowani do Krakowa, gdzie mieszkają na co dzień.

Viki Gabor po raz pierwszy pokazała się publicznie

Na Instagramie wokalistka opublikowała relację z ostatniego koncertu, który odbył się w Kościanie (Wielkopolska). "Wizja" - tak napisała Viki. Dodajmy, że to tytuł wykonywanej na nagraniu piosenki (sprawdź!). Utwór otwiera trzecią płytę nastolatki - "Terminal 3". Premiera albumu odbędzie się w najbliższy piątek - 21 czerwca.

Na nowym materiale Viki Gabor zabierze słuchaczy w najdalsze zakątki świata.

"Sama jest nomadką, która odważnie czerpie z wielu kultur - zarówno tych, które towarzyszą jej od najmłodszych lat, jak i tych, które poznaje, podróżując i grając koncerty. Niemal cały czas jest w trasie, między Krakowem a Warszawą, między Berlinem a Londynem, a lotnisko i samochód managerów to jej drugie domy. Rodzina, praca i znajomi są w innych miejscach na ziemi, do każdego z tych miejsc czuje pewne przywiązanie" - czytamy w zapowiedzi.

Fenomenalna Viki Gabor jako Rihanna w show Twoja Twarz Brzmi Znajomo! Polsat
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas