Reklama

Verba: Pracujemy ostro!

Pilski duet Verba w 2005 roku wydał aż dwie płyty. Jednak Bartas i Ignac, pomimo bardzo pracowitych ostatnich miesięcy, nie wybierają się w najbliższym czasie na wakacje. O planach zespołu na 2006 rok Bartas opowiedział portalowi INTERIA.PL.

- Na wakacje raczej w najbliższej przyszłości się nie udamy, gdyż trasa promująca "Dwudziesty pierwszy listopada" ma objąć całą Polskę, czyli zajmie nam kilka dobrych miesięcy.

Reklama

- Dlatego na wakacje to ja się nie nastawiam. A nawet jak już będą, to pewnie tylko tydzień. I z pełnym kontaktem z wytwórnią. Nie mamy zamiaru wyłączyć telefonów - śmieje się Bartas.

- Jak już zaczęliśmy pracować, to pracujemy ostro. A odpoczniemy sobie za kilkadziesiąt lat - dodał muzyk.

Zapytaliśmy także Bartasa o ulubioną płytę 2005 roku.

- Jest taka płyta. Nosi tytuł "Dwudziesty pierwszy listopada" - śmieje się Bartas.

A co zatem z debiutanckim "Ósmym marca", który także ukazał się w mijającym roku?

- Bardziej podoba mi się "Dwudziesty pierwszy listopada". Powiem szczerze - to jest płyta, która powstała w wyniku przemyślenia, co naprawdę chcę nagrywać i co chcę robić. A "Ósmy marca" była płytą dość przekrojową, powstawała w o wiele dłuższym czasie. Dlatego była tak różnorodna. Tam są zupełnie różne klimaty, co kawałek brzmi coś innego.

- A na naszym drugim albumie nie ma monotonii, ale jest jednolitość. To byśmy chcieli utrzymać. Atmosferę nagrań wręcz popowych.

Verba złożyli także użytkownikom portalu INTERIA.PL życzenia noworoczne.

- Mam nadzieję, że nie będziecie pamiętać Nowego Roku ze względu na dobrą zabawę! A poza tym życzymy przede wszystkim zdrówka!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wakacje | Verba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje