Reklama

US3: Wszystko w porządku, dopóki tańczą

Trasa promująca "An Ordinary Day In An Unusual Place", trzeci album brytyjskiej formacji US3, dotarła wreszcie do Polski. W sobotę, 23 marca zespół zagra w Krakowie, a dzień później w Warszawie. Geoff Wilkinson, mózg US3, powiedział w wywiadzie udzielonym INTERIA.PL, że to ile ludzi przyjdzie na koncert nie jest dla nich najważniejsze - ważne, by ci, którzy przyjdą dobrze się bawili.

"Zaczęliśmy od Japonii, w której spędziliśmy dwa tygodnie, potem graliśmy w Niemczech, Holandii, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii i Szwajcarii, aż wreszcie wróciliśmy do Anglii. Została nam już tylko Polska. Graliśmy zarówno w wielkich salach, gdzie wchodzi ponad dwa tysiące ludzi, jak i w małych klubach, gdzie publiczność liczyła niespełna 500 osób. Ale wielkość sali nie ma znaczenia, dopóki ludzie tańczą..." - powiedział Wilkinson w wywiadzie udzielonym INTERIA.PL.

Reklama

"Przyjeżdżamy w tym samym składzie, w którym byliśmy w październiku na koncercie promocyjnym. Niestety, Michelob nie mógł pojechać na trasę, więc zastępuje go KCB. Wszystkie instrumenty są żywe, poza perkusją, która idzie z komputera. To będą naprawdę ogniste koncerty, a każdy z muzyków ma w programie swoje pięć minut. Nawet DJ zagra solówkę!" - dodał.

Koncert w Krakowie będzie miał miejsce w klubie 38, natomiast w Warszawie zespół zagra w klubie Proxima. Oba koncerty rozpoczynają się o godzinie 19.00.

Przeczytaj wywiad z US3!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: US3 | wilkinson | Kraków | Warszawa | koncert | Wszystko w porządku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje