Reklama

U2 szykują niespodzianki

Bono, wokalista irlandzkiej formacji U2, obiecał fanom na Starym Kontynencie niespodzianki podczas zbliżających się koncertów, które odbędą się w ramach obecnej trasy "Vertigo Tour". Będą to przede wszystkim utwory, jakich zespół od dawna nie grał podczas występów na żywo, pochodzące z jego pierwszych płyt.

Na razie na pewno taką niespodzianką były prezentowane na koncertach w Stanach Zjednoczonych nagrania z debiutanckiej płyty "Boy". Amerykańscy fani mogli między innymi usłyszeć pochodzące z 1980 roku piosenki "Electric Company" i "An Cat Dubh".

Reklama

Teraz zespół postanowił zaskoczyć także europejskich fanów.

"Na razie będziemy grać prezentowane już numery. Ale ćwiczymy także inne piosenki. Szykujemy kilka niespodzianek na kolejne koncerty" - powiedział Bono.

Wokalista U2 przyznał również, że kilka utworów prezentowanych przez zespół "nie wypaliło".

"Kilka rzeczy nie zadziałało. Na przykład Elevation czy The Fly. Nie byłem pewien, czy wciąż jesteśmy rockowym zespołem".

"Ale kiedy zacząłem machać tamburynem w All Because Of You, poczułem, jakbym grał jakiś stary numer. U2 znów stało się rockowym zespołem po tym, kiedy byliśmy grupą zaangażowaną politycznie, grupą śpiewającą gospel, czy po prostu spektaklem rodem z Las Vegas" - stwierdził artysta.

U2 rozpoczną trasę po Kontynencie 10 czerwca, koncertem w Brukseli. Natomiast 5 lipca zespół przyjedzie do Polski i zagra na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Wszystkie bilety na ten koncert zostały dawno wyprzedane.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: na żywo | wokalista | bono | niespodzianki | U2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje