Reklama

Tymon o polskim kinie

Album "Wesele" grupy Tymon & Transistors jest ścieżką dźwiękową do filmu w reżyserii Wojtka Smarzowskiego o tym samym tytule. W obrazie, który na festiwalu w Gdyni otrzymał m.in. Nagrodę Specjalną Jury, można zobaczyć również Tymona Tymańskiego z zespołem.

Jak przyznał artysta w wywiadzie dla INTERIA.PL, niewiele brakowało, aby zagrał także w filmie "Pręgi" Magdaleny Piekorz.

Reklama

- Otarłem się o poważny casting, gdzie już było tylko pięciu kandydatów do roli przyjaciela Michała Żebrowskiego. Ostatecznie Magda stwierdziła, że potrzebny był ktoś, kto się za bardzo nie wychyla - powiedział nam artysta.

Lider Transistors obejrzał również filmy, które brały udział w konkursie w Gdyni. Przyznał, że oprócz "Wesela" spodobały mu się także "Pręgi" i "Nikifor".

- Nastąpiło ożywienie w młodym kinie polskim, chociaż takie młode to ono już nie jest. Łukasz Barczyk, który był w komisji, powiedział, że były cztery równorzędne filmy. Może nie genialne, ale bardzo dobre.

- To chyba oznacza jakieś ożywienie w polskim kinie - podsumował kondycję polskiej kinematografii Tymon.

Przeczytaj cały wywiad z Tymonem Tymańskim.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gdynia | Artysta | Tymon Tymański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje