Reklama

Reklama

"Twoja twarz brzmi znajomo": Robert Janowski wygrywa jako Halina Kunicka. "Bardzo trudny odcinek"

Zwycięzcą pierwszego odcinka 15. edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo" został Robert Janowski, który brawurowo wcielił się w Helenę Kunicką. Ostatnio znany głównie jako prezenter przypomniał o swoich muzycznych korzeniach i zaśpiewał utwór "Od nocy do nocy" z filmu "Noce i dnie".

Robert Janowski jako Halina Kunicka w programie "Twoja twarz brzmi znajomo"

W 15. edycji popularnego show Polsatu o wygraną rywalizują Robert Janowski, Barbara Kurdej-Szatan, Paulina Sykut-Jeżyna, Adam Zdrójkowski, Tomasz Ciachorowski, Katarzyna Łaska, Klara Williams i Krzysztof "Chris" Cugowski junior.

W składzie jury zadebiutowali wokalista grupy Ich Troje Michał Wiśniewski i reprezentant Polski na Eurowizji 2017 Gromee, którzy pojawili się u boku Małgorzaty Walewskiej i Katarzyny Skrzyneckiej.

Program otworzył występ zwycięzcy poprzedniej edycji "Twoja twarz brzmi znajomo", Lesława Żurka jako legendy czeskiej piosenki Karela Gotta w utworze "Lady Carneval".

Reklama

Zwycięzcą odcinka został aktor, prezenter i wokalista Robert Janowski, który wcielił się w polską divę Halinę Kunicką. Swoim wykonaniem piosenki  "Od nocy do nocy" z filmu "Noce i dnie" oczarował jury i publiczność w studiu.

"Wspaniale zostały uchwycone wszystkie detale; ten mikrofon trzymamy trochę bokiem, który powoduje, że nie zasłaniasz sobie twarzy. To legato udało ci się osiągnąć, zarówno w głosie, jak i w geście" - chwaliła Małgorzata Walewska.

"Dla mnie to było w punkt! Jestem absolutnie pod wrażeniem" - dodał Michał Wiśniewski.

"Twoja twarz brzmi znajomo" - Robert Janowski dziękuje za wsparcie

Robert Janowski czek na 10 tysięcy złotych przekazał na rzecz podopiecznego Fundacji Słoneczko, Emmanuela.

"Bardzo bardzo dziękuję za Wasze wsparcie. To był dla mnie bardzo trudny emocjonalnie i fizycznie odcinek. Pierwszy raz w nowej roli w programie i to jeszcze w roli kobiety, cudownej Pani Haliny Kunickiej. Gratuluję i dziękuję WSZYSTKIM KOLEŻANKOM I KOLEGOM, bo każdy miał stres przed tym pierwszym odcinkiem. Każdemu, jak zawsze, należała się wygrana, ale najcudowniejsze jest to, że nagroda trafia zawsze do tych najbardziej potrzebujących. Jestem wzruszony i szczęśliwy, że choć trochę mogłem pomóc Immanuelkowi i jego babci Eli i dziadkowi Wiesiowi. Mam jeszcze jedno marzenie, które 'nazywa się' Kubuś. Kończę więc już pisanie i biorę się za ćwiczenia do następnego odcinka" - napisał w mediach społecznościowych po odcinku Robert Janowski.

W kolejnym odcinku Janowski (niegdyś wokalista grupy Oddział Zamknięty, później prowadzący karierę solową) wcieli się w Czadomana, znanego z przeboju "Ruda tańczy jak szalona", zwycięzcy 13. edycji "TTBZ".




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje