Reklama

Travis popularniejsi niż Oasis

Członkowie szkockiej grupy Travis kontynuują podbój Ameryki. Sztuka ta nie udaje się jak na razie ich partnerom z trasy po USA - zespołowi Oasis, którego koncerty otwierają.

Podczas wizyty Szkotów w sklepie Virgin Megastore w Los Angeles, musiała interweniować policja. Zespół został bowiem otoczony przez setki fanów, co znacznie utrudniło ruch uliczny w rejonie Sunset Strip. Żywiołowo przyjęta grupa zagrała akustyczny mini koncert. Fran Healy, frontman Travis, powiedział: "To wspaniałe, że jesteśmy tutaj, w USA. Nie mogę uwierzyć, że tak dobrze nas przyjęto".

Reklama

Podobnych powodów do radości nie mają bracia Gallagherowie, szefowie zespołu Oasis. O ile przyjęcie koncertów grupy przez amerykańskich fanów jest jeszcze w miarę zadowalające, to wyniki sprzedaży ich ostatniego albumu "Standing On The Shoulder of Giants" muszą spędzać Brytyjczykom sen z powiek. Płyta leci na łeb na szyje na amerykańskiej liście "Billboardu".

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Travis | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje