Reklama

The Who: Kokaina zabiła Johna Entwistle

Coroner Lester Maddrell oficjalnie głosił, że śmierć Johna Entwistle, wspaniałego basisty zespołu The Who, spowodowało zażycie kokainy. Muzyk zmarł 27 czerwca bieżącego roku, w pokoju hotelowym w Las Vegas, na dzień przed rozpoczęciem się amerykańskiej trasy zespołu.

John Entwistle od dawna miał problemy z sercem i zażywał lekarstwa. Działka kokainy spowodowała jednak zatrzymanie akcji serca, a w konsekwencji śmierć artysty.

Reklama

"Zmarł z powodu zażycia dawki kokainy, która spowodowała zatrzymanie akcji serca. Jak wiadomo cierpiał on na arteriosklerozę naczyń wieńcowych" - wyjaśniał Lester Maddrell.

Opinia ta potwierdziła początkowe spekulacje na temat przyczyny zgonu Johna Entwistle. Badania rozpoczęły się już na początku lipca.

Przed sądem przedstawiono z detalami także to, w jaki sposób muzyk spędził ostatnie chwile przed udaniem się do pokoju hotelowego. W barze hotelu Hard Rock Hotel przez pewien czas przebywał z kolegami z The Who, zaś później udał się do pokoju w towarzystwie poznanej tam kobiety. Stało się to około trzeciej nad ranem.

Kiedy towarzyszka basisty obudziła się około dziesiątej rano, John Entwistle już nie żył. Pogotowie po przyjeździe stwierdziło zgon.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: The Who | Guardian | zmarły | john | nie żyje | kokainy | kokaina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje