Reklama

"The Gallaghers" lepsze niż "The Osbournes"?

Prezentowany w MTV serial "The Osbournes" odnosi sukces na całym świecie. Nic więc dziwnego, że w ślady Ozzy'ego Osbourne'a chce iść coraz więcej gwiazd. Ostatnio o pomyśle stworzenia takiej produkcji poniformował Noel Gallagher, gitarzysta brytyjskiej formacji Oasis.

Popularnością serialu, który pokazuje codzienne życie jego rodziny, zaskoczony jest sam Ozzy Osbourne. Inni artyści zwietrzyli w tym szansę dorobienia się. Na drugiej serii wokalista Black Sabbath zarobi bowiem aż 21 milionów dolarów.

Reklama

Noel Gallagher twierdzi, iż jego własna produkcja byłaby jeszcze ciekawsza. Kamery znajdowałyby się bowiem zarówno w jego mieszkaniu, jak i w posiadłości jego brata Liama. Poza tym obaj dysponują już sporą ilością materiału, ponieważ jeden z członków ekipy technicznej od 1995 roku filmuje własną kamerą niecodzienne epizody z życia muzyków na trasie.

"Boję się tylko jednego, że mając świadomość tego, iż w mieszkaniu są kamery przestałbym się zachowywać naturalnie. Gdyby udało się zamontować kamery tak, żebym o nich nie wiedział, to byłoby coś niesamowitego" - powiedział Noel Gallagher.

Wstępne zainteresowanie tym pomysłem wyraziła już stacja Sky. Jej przedstawiciele mają jednak kilka warunków.

"Przede wszystkim chodzi o ich obecność. W przypadku Osbourne'ów cała rodzina przebywała ze sobą praktycznie bez przerwy. Liam i Noel musieliby się dogadać i przez jakiś czas ze sobą pomieszkać. Ich kłótnie i bijatyki byłyby na pewno gwoździem programu" - powiedział jeden z szefów Sky TV.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Oasis | Guardian | kamery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje