Reklama

The Darkness: Basista oficjalnie

Brytyjska grupa The Darkness oficjalnie potwierdziła, że nowym basistą został Richie Edwards, dotychczasowy techniczny gitarzysty Dana Hawkinsa. Zastąpił on Frankiego Poullaina, z którym muzycy rozstali się pod koniec maja.

Już trzy dni po ogłoszeniu decyzji o odejściu Poullaina pojawiły się informacje, że to właśnie Edwards będzie jego zastępcą, jednak nie było to oficjalnie potwierdzone. Teraz w specjalnym oświadczeniu dokonali tego członkowie The Darkness.

Reklama

"Richie ma poczucie humoru i naprawdę dobrze gra na basie. A na tym etapie to wszystko ma znaczenie" - powiedział krótko Justin Hawkins, wokalista i lider grupy.

Nie wiadomo, czy Frankie nie spełniał któregoś z tych warunków, ale podobno powodem rozstania były "różnice artystyczne".

"Trudno mi opisać słowami, jakie to wszystko jest niesamowite" - cieszy się z nowej posady Richie Edwards.

"Muzyka od zawsze była całym moim życiem. Jedyną rzeczą, którą zawsze chciałem robić w życiu, to grać w zespole" - dodaje nowy basista The Darkness.

Prawdopodobnie Edwards weźmie udział w nagraniach drugiej płyty grupy, następcy przebojowego debiutu "Permission To Land" z 2003 roku. Album ma być gotowy na wczesną jesień. Na razie w studiu partie Poullaina przejął gitarzysta Dan Hawkins.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dana | Darkness | Guardian | basista

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje