Reklama

Reklama

Strzelanina na koncercie disco polo! Jedna osoba nie żyje

Fanom disco polo nie trzeba przedstawiać Andre, gwiazdy i wykonawcy przeboju "Ale Ale Aleksandra". Koncertu w Niemczy, który odbył się w sobotę na pewno nie zapomni, bo doszło podczas niego do groźnej strzelaniny. Co gorsza, zraniony mężczyzna zmarł od odniesionych obrażeń!

Andre był jedną z gwiazd plenerowego koncertu w Niemczy

Na razie o zbrodni w Niemczy - jej przyczynach i szerszych okolicznościach - nie wiadomo zbyt wiele. Z informacji, które pojawiały się w mediach wynika, że dwoje mężczyzn - Michał M. i Emil L. byli na plenerowym koncercie Andre, który odbywał się w Niemczy (woj. dolnośląskie) w sobotę 2 października. 

Mężczyźni z niewiadomych przyczyn pokłócili się, ale do dalszej części konfliktu przeszli już poza koncertem - wyszli z rynku i poszli w kierunku jednej z bocznych uliczek miasta.

Według świadków, tam mężczyźni kontynuowali spór, gdy w pewnym momencie Emil L. wyciągnął broń (najprawdopodobniej pistolet) i oddał w kierunku Michała M. kilka strzałów. Następnie Emil L. wsiadł do samochodu i uciekł w stronę autostrady A4.

Reklama

Policja zatrzymała go ok. 200 km od miejsca napadu, w Zgorzelcu.



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: strzelanina | disco polo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje