Reklama

Sting kontra były przyjaciel

Kim Turner, były przyjaciel Stinga, a także pracownik jego firmy menedżerskiej, ma zamiar pozwać go do sądu po tym, jak otrzymał wymówienie. Turner był członkiem menedżmentu piosenkarza jeszcze w czasach, gdy Sting był całkowicie nieznany. Miał wówczas prawo do otrzymywania aż sześciu procent z dochodów artysty.

Kiedy jednak przyjaźń między obu panami nieco wyblakła, Turner został wyrzucony.

Reklama

Miles Copeland, prawa ręka Stinga, powiedział: "To praca Turnera spowodowała, że Sting nie chciał go mieć więcej w swym menedżmencie".

Znawcy tego typu spraw twierdzą, że biorąc pod uwagę obecną popularność Stinga i jego dochody, Turner ma szansę otrzymać nawet 20 milionów dolarów i przypuszczalnie o podobną sumę będzie występował. Jak twierdzi, od 1997 roku nie zostały wypłacone mu żadne pieniądze.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: "Przyjaciele" | przyjaciel | Sting | Gordon Sumner

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama