Reklama

Steczkowska przeproszona

W piątkowym (16 lipca) wydaniu "Super Expressu" pojawiło się oświadczenie tabloidu. w którym przeprasza za naruszenie dóbr osobistych Justynę Steczkowską.

Przypomnijmy, że poszło o nagie zdjęcia wokalistki zrobione na plaży na wakacjach w Turcji z lata 2008 roku. Tabloid opublikował je bez zgody wokalistki. Justyna Steczkowska zdecydowała się wytoczyć proces gazecie.

Reklama

W wyniku przegranej "Super Express" zapłacił wokalistce 80 tysięcy złotych (pieniądze zostały przekazane na konto fundacji Anny Dymnej), a teraz opublikował przeprosiny.

"To wszystko było trudne i przygnębiające. Jednym artykułem pozbawiono mnie intymności... To wielka różnica być nagim na plaży z najbliższymi, a być nagim na pierwszej stronie gazety dla 'wszystkich' wbrew swojej woli. Przypominam, że nigdy nie rozebrałam się do żadnej gazety, pomimo wysokich stawek, jakie mi proponowano" - przypomina Steczkowska na swojej stronie internetowej.

"Ten proces był potrzebny, żeby wyznaczyć dobitnie granicę, której NIE pozwalam przekraczać nikomu. Mam nadzieję, że więcej się to nie zdarzy i ja nie będę musiała się denerwować, a oni płacić :)" - dodaje zadowolona z wyroku wokalistka.

Zobacz teledyski Justyny Steczkowskiej na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Steczkowska | steczkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje