Reklama

Spice Girls nagrodzone

W piątek Spice Girls odebrały w Londynie przyznaną im już wcześniej nagrodę brytyjskiego przemysłu muzycznego, znaną jako Brit Award, za całokształt osiągnięć. Przy okazji dały specjalny show, podziękowały swej byłej koleżance Geri Halliwell, której nie oszczędziły jednak małej uszczypliwości..

Popularny kwartet zaprezentował wiązankę swych największych przebojów oraz - na finał - jedno nowe nagranie "Holler". Emma 'Baby Space' Bunton o tym ostatnim nagraniu powiedziała: "'Holler' pokazuje nasze nowe brzmienie. Jest funkowe, musimy więc tańczyć funky, co nie przyszło nam łatwo". Z kolej Mel B, komentując przyznanie zespołowi nagrody, stwierdziła: "To wyróżnienie wiele dla nas znaczy. To była nasza wielka noc".

Reklama

Dziewczyny nie mogły jednak powstrzymać się od drobnych uszczypliwości pod adresem swej byłej koleżanki Geri Halliwell, która również wystąpiła podczas ceremonii przyznania nagród, choć jako solistka. Mel B: "Była dobra, podobało nam się. Szkoda jedynie, iż nie zaśpiewała na żywo. Była jedynym wykonawcą, który nie śpiewał na żywo".

Wcześniej jednak, przyjmując nagrodę, Spice Girls powiedziały: "Wielkie, wielkie dzięki dla Geri, ponieważ bez niej nie byłoby nas tutaj".

Nowy album zespołu ukaże się jeszcze przed wakacjami.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Spice Girls | Geri Halliwell | spice | Girls

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama