Reklama

Spears była nieplanowana

W rodzinie Spearsów historia lubi się powtarzać - spodziewająca się dziecka 16-letnia Jamie Lynn Spears, młodsza siostra Britney, także była nieplanowanym dzieckiem.

Wiadomość o ciąży 16-letniej Jamie Lynn była kolejnym powodem do zmartwienia w rodzinie Spearsów. Nie dość, że aktorka znana z telewizyjnego serialu "Zoey 101" jest młoda, to jeszcze pojawiły się pogłoski, że ojcem dziecka nie jest jej chłopak Casey Aldridge, ale starszy mężczyzna, którego poznała przy pracy nad "Zoey 101". Niewykluczone zatem, że konieczne będzie przeprowadzenie testu na ojcostwo.

Reklama

Nie byłoby w tym nic dziwnego - wujek Jamie Lynn i Britney, William Spears właśnie ujawnił kolejny "sekret rodzinny". Jamie Spears, brat Williama, był przekonany, że to nie on jest ojcem Jamie Lynn, gdyż wcześniej (po tym jak urodziła się Britney) przeszedł operację podwiązania nasieniowodów, która ma powodować bezpłodność.

"Jamie się naprawdę wściekł. Mówił, że to nie mogło być jego dziecko" - wspomina teraz William Spears w rozmowie z magazynem "In Touch".

Jamie Spears zażądał zrobienia testów DNA, które poświadczyły, że to on jest biologicznym ojcem dziewczynki.

"Dlatego też nazwali ją Jamie Lynn, żeby podkreślić, że ona jest córką obu rodziców [Lyne to imię jej matki]" - tłumaczy wujek Britney.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Britney Spears | britney | spears | Jamie Lynn Spears

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje