Reklama

Sinergy bez basistki

Kimberly Goss, wokalistka fińskiego zespołu Sinergy, powiedziała w rozmowie z INTERIA.PL, przeprowadzonej tuż po zakończeniu koncertu fińskiej grupy na Mystic Festival 26 października 2002 r., że Melanie Sisneros raczej nie zagrzeje w nim długo miejsca. Sinergy planują również wydanie w przyszłym roku płyty DVD, ale Kimberly nie chciała zdradzić nam wszystkich szczegółów dotyczących tego wydawnictwa.

Na pytanie o bliższe przedstawienie Melanie Sisneros, Kimberly Goss odpowiedziała:

Reklama

- Właściwie to nie ma potrzeby, abym mówiła ci o niej cokolwiek więcej, bo dziś zagrała z nami pierwszy koncert i sądzę, że był to również jej ostatni koncert z nami.

- Wszyscy w zespole rozmawialiśmy na jej temat, graliśmy też z nią przez pięć tygodni próby. Jeśli mam być szczera, ona jest cudowną, bardzo miłą osobą, posiadającą na tyle spore umiejętności, aby grać kawałki Iron Maiden, ale nie na tyle wystarczające, by grać utwory Sinergy. Dziś graliśmy najłatwiejsze nasze kompozycje, lecz w przypadku naszego pełnego koncertu jest trochę takich kawałków Sinergy, które byłoby jej trudno zagrać.

- To bardzo smutna decyzja, zwłaszcza dla mnie, bo ona jest moją przyjaciółką i bardzo ją lubię. Poza tym chciałam, aby w zespole była jeszcze jedna dziewczyna. Dodatkowym plusem było to, że Melanie jest Amerykanką, tak jak ja i mogłyśmy się doskonale rozumieć, łapać sens różnych dowcipów. Ze smutkiem mówię, że był to jej pierwszy i ostatni koncert z nami. Nie ma sensu mówić o niej nic więcej - wyjaśnia Kimberly Goss.

O częstych zmianach w składzie Sinergy wokalistka powiedziała nam natomiast: - Tak naprawdę nasz skład za każdym razem zmienia się z innego powodu. Składu z pierwszej płyty nie było szans utrzymać do dziś.

- Do tej pory utrzymuję przyjazne stosunki ze wszystkim tymi szwedzkimi kolesiami, Jesperem, Sharleem i Ronniem, jesteśmy przyjaciółmi. Jedynym problemem było to, że ja mieszkam w Finlandii, a oni mieli masę zajęć z innymi zespołami. Ja i Alexi zdecydowaliśmy, że weźmiemy fińskich muzyków. I tak się stało.

- Problemem naszego drugiego perkusisty Tommy'ego była za duża ilość narkotyków i alkoholu oraz za dużo imprez. Osobiście nie mam nic przeciwko imprezom. Uważam, że są bardzo fajne. Ale jeśli wychodzisz na scenę pijany do tego stopnia, że nie jesteś w stanie zagrać, wówczas jesteśmy na kogoś takiego bardzo źli.

- Nasz basista Marco wybrał Nightwish zamiast nas, co jest zrozumiałe z wielu powodów. Powiedział nam, że muzycznie bardziej podoba mu się Sinergy, ale musi myśleć też o innych rzeczach. Ma dwójkę małych dzieci, chłopców-bliźniaków, a Nightwish jest o wiele większym zespołem niż Sinergy i będzie tam zarabiał więcej pieniędzy. Musiał dokonać wyboru, bo granie w obu zespołach było niemożliwością. Nasze koncerty czasami odbywają się w tym samym czasie, więc sam rozumiesz - zakończyła Kimberly.

Na oficjalnej stronie zespołu jako nowy stały basista podany jest już Lauri Porra, znany z Warmen i Tunnelvision.

Przeczytaj wywiad z Sinergy!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sinergy | koncert

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje