Reklama

Reklama

Selena Gomez wstydzi się okładki jednej ze swoich płyt. Była na niej półnaga

Selena Gomez po latach wyznała, że do dziś czuje się zawstydzona okładką jednej ze swoich płyt. Mimo że wokalistka nie powiedziała wprost, o który album jej chodzi, media i fani szybko uznali, że chodzi o zdjęcie promujące krążek "Revival".

Selena Gomez po latach wyznała, że do dziś czuje się zawstydzona okładką jednej ze swoich płyt. Mimo że wokalistka nie powiedziała wprost, o który album jej chodzi, media i fani szybko uznali, że chodzi o zdjęcie promujące krążek "Revival".
Selena Gomez wstydzi się okładki płyty "Revival" /Matt Winkelmeyer /Getty Images

Przypomnijmy, że Selena Gomez pojawiła się półnaga na okładce płyty "Revival" z 2015 roku. Promował ją teledysk "Hands To Myself" (sprawdź słowa utworu!), w którym wokalistka pojawiła się skąpo ubrana. Gwiazda w 2020 roku uznała, że nie będzie powtarzać takich scen w przyszłości.

Powodem rezygnacji z nagości w klipach była m.in. sześcioletnia siostra Gracie. Dziewczynka przypadkiem obejrzała wspomniany klip podczas imprezy IHeartRadio promującej jej nową płytę "Rare". Gwiazda poczuła się wtedy zawstydzona.

Reklama

"Byłam zażenowana, ponieważ moja sześcioletnia siostra to zobaczyła. Nie wiedziałam, że puszczą ten teledysk. Powiedziałam jej, że już nie będę kręcić takich rzeczy. Nie są potrzebne" -  przyznała.

Selena Gomez o okładce płyty. "Wstydziłam się, że to zrobiłam"

Bardzo podobne słowa wokalistka i aktorka, która promuje obecnie trzeci sezon serialu komediowego Disney+ "Zbrodnie po sąsiedzku", powiedziała w specjalnym panelu The Hollywood Reporter, w którym gwiazdy wypowiadały się na temat swoich doświadczeń w branży rozrywkowej.

Będąca gościem dyskusji Amy Schumer stwierdziła, że Selena Gomez od najmłodszych lat była seksualizowana. Wokalistka przyznała, że odrzuciła naciski branży i "odnalazła własny styl".

"Wiem, że gdy przepuszczają cię przez system, to sprawiają, że czujesz, że musisz to robić. Zwłaszcza, kiedy otrzymujesz pozytywne opinie, a ludzie do ciebie lgną" - zdradzała.

"Zrobiłam kiedyś okładkę płyty i potem wstydziłam się, że to zrobiłam. Musiałam potem to przepracować, bo zdałam sobie sprawę z tego, co się stało. To był wybór, z którego nie byłam zadowolona" - komentowała.

"Nie jestem seksualną osobą. Czasami czuje się seksowna, ale nie muszę dzielić się tym z nikim innym. Mogę zachować to dla siebie" - komentowała w rozmowie dla The Hollywood Reporter.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Selena Gomez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy