Reklama

Sammy Hagar: Nie ma już Van Halen

Sammy Hagar, w wywiadzie dla jednej z amerykańskich stacji radiowych powiedział, że zespół Van Halen jego zdaniem już się nie odrodzi. Przy okazji wokalista ujawnił, że pracuje nad swoją nową płytą studyjną.

Sammy ma gotowych dziewięć piosenek na nowy album, a w najbliższej przyszłości powstanie jeszcze jedna kompozycja. Wokalista zarejestrował również wiązankę przebojów grupy Led Zeppelin, ale nie podjął jeszcze decyzji, czy umieścić ją na płycie.

Reklama

Album ukaże się w październiku, podobnie jak poprzedni - "Ten 13", czyli w miesiącu, w którym Hagar obchodzi urodziny.

Sammy przyznał w wywiadzie, że w minionym roku zaproponował Eddiemu i Alexowi Van Halenom reaktywację zespołu z dwoma wokalistami, nim i Davidem Lee Rothem, z którym odbywa obecnie trasę po USA. Bracia nie wykazali jednak zainteresowania.

"Wydaje mi się, że gdyby mogli coś zrobić, to by to zrobili. Nikt o czymś takim nie słyszał, oni nie mają kontraktu płytowego i wygląda na to, że się rozpadli. Nie wiem dlaczego. To najgorsze, co mogło się zdarzyć jednemu z największych zespołów rockowych na świecie" - mówił Sammy Hagar.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Van Halen | vany | wokalista | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje