Reklama

Rush: Proces gitarzysty

Alex Lifeson, gitarzysta kanadyjskiej grupy Rush, najprawdopodobniej nie uniknie procesu . Muzyk oskarżony jest o czynną napaść na dwóch funkcjonariuszy policji. Do zdarzenia doszło 1 stycznia 2004 roku w Naples na Florydzie.

Alex Zivojinovich, bo tak naprawdę nazywa się gitarzysta Rush, feralnego dnia będąc pod wpływem alkoholu, zepchnął ze schodów funkcjonariuszkę policji i opluł krwią próbującego jej pomóc policjanta.

Reklama

Lifeson był w takiej furii, że dopiero groźba użycia broni spowodowała, że oddał się w ręce policji.

"Najprawdopodobniej dojdzie do procesu" - powiedział Jerry Berry, obrońca gitarzysty kanadyjskiego zespołu, po wyjściu w środę, 9 marca z budynku sądu.

Na razie sąd wyznaczył datę pierwszej rozprawy na 16 maja. Wciąż jeszcze istnieje jednak szansa, że nie dojdzie do procesu. Potrzebna jest do tego ugoda obrony oraz oskarżyciela. Mają oni czas do 27 kwietnia.

Jeśli tak się nie stanie, dojdzie do procesu. Lifesona może czekać kara nawet 5 lat więzienia.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rush | gitarzyści | procesy | gitarzysta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje