Reklama

Running Wild szukają gitarzysty

Zwolniła się posada drugiego gitarzysty w niemieckiej grupie Running Wild. W trakcie pracy nad albumem "The Brotherhood" odszedł Thilo Herrmann, grający w zespole od 1994 roku. Przyczyną jego decyzji była rzekomo sytuacja rodzinna.

"Ze względu na problemy, które pojawiły się ostatnio w moim życiu osobistym, postanowiłem zwolnić miejsce w Running Wild. Jeszcze podczas letnich festiwali nie mógłbym sobie wyobrazić, że kiedykolwiek podejmę taki krok, ale obecna sytuacja mnie do tego zmusza. Oczywiście, dopóki nie znajdziecie odpowiedniego następcy, możecie liczyć na moją pomoc, nie chcę, by zespół miał kłopoty z mojego powodu. Przy okazji chciałbym podziękować wam za cudowne lata, przyjaźń i wsparcie. Dziękuję również za wszystko fanom Running Wild, z którymi połączyła mnie ta muzyka. Trzymam za was kciuki i życzę powodzenia w przyszłości" - czytamy w liście przesłanym przez Thila kolegom z zespołu.

Reklama

Tymczasem praca nad albumem "The Brotherhood", zapowiadanym na wiosnę 2002, wciąż trwa. Wiadomo już, że płyta ukaże się w dwóch wersjach - specjalna, limitowana edycja zawierać będzie o dwa utwory więcej od regularnej.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Running Wild | NAD | sytuacja | gitarzysta | gitarzyści

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje