Reklama

Rod Stewart: Przeboje podlewane alkoholem

75-letni obecnie wokalista Rod Stewart od pół wieku nie schodzi ze sceny, nie przestaje też tworzyć. W jednym z ostatnich wywiadów nieoczekiwanie oświadczył, że taką kreatywność zawdzięcza upijaniu się w pokojach hotelowych.

Ronnie Wood i Rod Stewart przyjaźnią się od czasów grupy Faces - na zdjęciu w lutym 2020 r.

W wywiadzie dla dziennika "The Mirror" Sir Rod opowiedział, że wszystko zaczęło się w czasach, gdy był wokalistą zespołu The Faces (posłuchaj!), czyli około 50 lat temu.

Reklama

Wtedy, by napisać przebój, zamykał się w pokoju z "dużą ilością gorzały". Później ograniczał się do wina. Nie zawsze robił to z własnej inicjatywy. O tym, że alkohol pobudza zdolności twórcze rockmana wiedzieli bowiem członkowie jego zespołu.

"Kiedyś zamknęli mnie w pokoju z butelką wina, wyjęli klucz i powiedzieli: 'Skończ tę piosenkę w ciągu najbliższych czterech lub pięciu godzin'" - opowiedział Rod Stewart.

Rockowa grupa Faces powstała pod koniec lat 60., kiedy to Stewart i Ronnie Wood (późniejszy gitarzysta The Rolling Stones) odeszli z zespołu Jeffa Becka, by dołączyć do muzyków Small Faces. Zmiana składu przyniosła również niewielką korektę nazwy.

Z czasów Faces pochodzi wykonywany do dziś przez Stewarta na jego solowych koncertów hit "Stay With Me".

Wokalista, który od czasu, gdy w 1971 roku wylansował swój pierwszy przebój "Maggie May" (posłuchaj!), sprzedał 250 milionów płyt na całym świecie, a w 2016 roku otrzymał tytuł szlachecki, przyznał, że alkohol zawsze pomagał mu zwalczyć... kompleksy. Na trzeźwo uważał, że jego teksty są banalne.

"A to najgorsze uczucie, kiedy myślisz, że piszesz absolutne bzdury" - powiedział.

Sprawdź tekst utworu "Da Ya Think I'm Sexy?" w serwisie Teksciory.pl!

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rod Stewart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje