Reklama

Robbie Williams ukradł piosenkę?

Ashley Hamilton, pasierb Roda Stewarta, zamierza pozwać do sądu Robbiego Williamsa. Twierdzi on, że były wokalista Take That bezprawnie wykorzystał ich wspólny utwór "She's Madonna" na swojej nowej płycie "Rudebox" (premiera w październiku).

Hamilton, syn Alany, pierwszej żony Stewarta, przekonuje, że razem z Williamsem wpadł na pomysł piosenki "She's Madonna" już w 2003 roku.

Reklama

"Pewnego popołudnia siedzieliśmy nad kawą. Robbie powiedział, że ma pomysł na utwór opowiadający o swojej byłej dziewczynie Tanii Strecker. Ona spotykała się z Guy'em Ritchie, który rzucił ją dla Madonny" - opowiada Ashley Hamilton.

"Wytłumaczyłem mu, że to dość śliski temat i żeby zrobić z niego żartobliwą piosenkę. Pracowaliśmy nad tekstem wspólnie w studiu i w domu. Później zadzwonił do mnie producent z gratulacjami, że moja piosenka znajdzie się na płycie Robbiego" - dodaje.

Produkcją "She's Madonna" na "Rudebox" zajął się popularny duet Pet Shop Boys.

Ashley Hamilton podkreśla, że posiada demo z nagraniem spornego utworu i w razie czego może przedstawić je w sądzie.

Przypomnijmy, że w 2002 roku Williams został uznany winnym plagiatu piosenki "Jesus In A Camper Van". Poszło o fragment tekstu autorstwa Loudona Wainwrighta III, amerykańskiego kompozytora i wykonawcy, ojca rodzeństwa Rufusa i Marthy Wainwrightów. Wokalista musiał usunąć ten utwór z płyty "I've Been Expecting You" (1998) i zapłacić "pokaźne" tantiemy, wynoszące 25 procent zysków.

Zobacz teledyski Robbiego Williamsa na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robbie Williams | wokalista | utwór | Madonna | williams

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje