Reklama

Robbie Williams najlepszy w styczniu

Styczeń był bardzo ciekawy pod względem sprzedaży płyt w naszym kraju. W pierwszych czterech tygodniach 2002 roku najchętniej zamawianym przez sklepy muzyczne albumem było ostatnie wydawnictwo Robbiego Williamsa, czyli "Swing When You're Winning". Dopiero na siódmej pozycji znalazł się dotychczasowy lider, płyta "ad.4" grupy Ich Troje.

Według danych przygotowanych przez Związek Producentów Audio Video, na sklepowych półkach w styczniu znalazło się w sumie nieco ponad 14 tysięcy sztuk albumu Robbiego Williamsa. Nic dziwnego, że w tym tygodniu przekroczony został próg 50 tysięcy egzemplarzy, dzięki czemu Anglik zdobył u nas Złotą płytę.

Reklama

Awansująca z miejsca 101. na drugie ścieżka dźwiękowa do filmu "Harry Potter i kamień filozoficzny", w styczniu może poszczycić się wynikiem o dwa tysiące gorszym od Williamsa. Od początku sprzedaży złożono na nią w sumie 18 tys. zamówień.

Zaledwie o 120 egzemplarzy walkę o drugie przegrała pięknie wydana, sześciopłytowa składanka "Piwnica Pod Baranami" (w ciągu dwóch miesięcy sklepy zamówiły 32 tys. egzemplarzy).

Trochę niespodziewanie na pozycji czwartej w styczniu znalazła się wspólna płyta Krzysztofa Krawczyka i Gorana Bregovica. W pierwszym miesiącu 2002 r. osiągnęła ona całkiem dobry wynik 11 tys., a zaledwie siedem tysięcy brakuje, aby jej sprzedaż była wyrażana sześciocyfrową liczbą. Na piątym miejscu zadebiutowała natomiast składanka "Bravo Party" (9 724 egz.).

W następnej kolejności uplasowały się wiodące prym na liście Olis albumy "Ten New Songs" Leonarda Cohena (9 526) oraz "ad.4" Ich Troje (9 350). Zaraz za nimi znalazła się robiąca ogromną furorę w Stanach Zjednoczonych płyta "Hybrid Theory" formacji Linkin Park. W sumie w Polsce na sklepowe półki trafiło już ponad 63 tysiące jej egzemplarzy (w styczniu 8118).

Pierwszą dziesiątkę zamykają dwie składanki - "Bella Viva Italia" (7862) oraz "Mama i ja (7183).

Niespodziewanie w Top 100 zestawienia zabrakło miejsca dla kolekcji największych przebojów Madonny, a bardzo nisko uplasowały się takie wydawnictwa, jak "Mrok" O.N.A. (pozycja 82.) czy "Silver Side Up" grupy Nickelback (96.). Co ciekawe powróciły za to albumy z dość dużym stażem, jak choćby "Violator" Depeche Mode, "Nevermind" Nirvany, a nawet "1492 - Conquest Of Paradise" Vangelisa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robbie Williams | sklepy | williams | najlepszy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje