Reklama

Rhapsody: Christopher Lee zaśpiewa z córką

Włoskiej powermetalowej grupie Rhapsody udało się namówić do współpracy nad nową płytą nie tylko samego Chrisophera Lee (m.in. "Władca Pierścieni"). Na albumie usłyszymy również głos jego córki Christiny Lee, której została przydzielona partia wojowniczej księżniczki.

Współpraca Christophera Lee z córką zdarza się po raz pierwszy, a na pewno po raz pierwszy na płycie metalowego zespołu. Legendarny aktor będzie narratorem historii wymyślonej oczywiście przez Lukę Turillego, zaś Christina ma wykazać się wokalnie jako waleczna księżniczka.

Reklama

Część produkcji weźmie na swoje barki Joey DeMaio, basista zespołu Manowar, który ma w tej dziedzinie spore doświadczenie. Obróbka materiału na nową płytę Rhaposdy rozpoczęła się właśnie w Sanctuary Townhouse Studios w Londynie.

"Dla mnie to spełnienie marzenia. Nie mogliśmy uwierzyć, gdy menedżment powiadomił nas, że nasz bohater, pan Christopher Lee, będzie częścią naszej nowej płyty. Jesteśmy mu niezwykle wdzięczni i niezwykle zaszczyceni, że legenda teatru i kina zgodziła się z nami współpracować" - zachwyca się Luca Turilli.

Na nowej płycie Rhapsody ma się znaleźć 10 kompozycji, które trwać będą prawie 80 minut. Luca posunął się nawet do tego, że zapewnił, że na nowej płycie zespół stworzył nowy gatunek "filmowy metal".

Album będzie nagrywany w czterech różnych studiach, w których pojawi się spora grupa gości. Nie będzie można nie usłyszeć partii orkiestry symfonicznej z Czech i 50-osobowego chóru.

Premiera filmowo-metalowego albumu Rhapsody nastąpi w maju 2004 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rhapsody Of Fire

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje