Reklama

Reżyserski debiut Lou Reeda

Reżyserski debiut Lou Reeda, opowiadający o kuzynce muzyka dokument "Red Shirley", będzie miał światową premierę podczas festiwalu Visions du Reel w szwajcarskim Nyonie - poinformował "Variety".

W swym dokumencie 68-letni Reed przepytuje 100-letnią Shirley Novick na temat jej życia, które obejmuje dwie wojny światowe, śmierć jej rodziny z nazistowskich rąk, emigrację do Nowego Jorku, gdzie pracując jako szwaczka, szybko stanęła na czele związku robotniczego, zyskując przydomek "Czerwona Shirley".

Reklama

Z filmu dowiemy się też, że Reed posiada polskie korzenie; 19-letnia Novick opuszcza w 1938 roku Polskę i z dwoma walizkami w ręku udaje się do Montrealu.

Film wydaje się być "kuzynem" najnowszej produkcji francuskiego reżysera Michela Gondry'ego, który w dokumencie "Thorn In My Heart" opowiedział historię swojej ciotki.

"Red Shirley" pokazany zostanie 20 kwietnia w sekcji "Tendances". 16. edycja festiwalu Visions du Reel odbędzie się w dniach 15-21 kwietnia. W programie imprezy znalazło się około 160 tytułów w ponad 10 sekcjach.

Przypomnijmy, że muzyk pojawi się w naszym kraju w maju w ramach Festiwalu Tradycji i Awangardy Muzycznej "Kody". 15 maja wystąpi w Lublinie wspólnie z tercecie z: Laurie Anderson i Johnem Zornem.

Zobacz zwiastun filmu "Red Shirley":

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muzyka. | debiut | Reed | Lou Reed

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje