Reklama

R. Stewart: Kraksa narzeczonej

Penny Lancaster, partnerka Roda Stewarta, wpakowała luksusowego Jaguara w limuzynę burmistrzyni miasteczka Haringey (położonego na północ od Londynu). Na szczęście nic nikomu się nie stało, ale szkody są znaczne.

Według brytyjskiego dziennika "The Sun" straty idą w "tysiące funtów", a podobno Lancaster skasowała pół samochodu pani burmistrz. Odszkodowanie pójdzie z ubezpieczenia wokalisty.

Reklama

Do kraksy doszło po charytatywnym przyjęciu na rzecz szkoły, w której dzieci mogą się uczyć aktorstwa i tańca. Lancaster i Stewart właśnie opuszczali uroczystość. Za kierownicą siadła była modelka.

"Dave, mój kierowca, zaparkował samochód przy zarządzie miasta, więc poszedł go przeparkować na drugą stronę ulicy, by tam na mnie poczekać" - mówi Sheila Peacock, burmistrz Haringey.

"Penny cofała przez chodnik i wpakowała się wprost w limuzynę. Na szczęście w środku nikogo nie było".

Jednak pani burmistrz niezbyt przejęła się całą sytuacją.

"Myślę, że to nawet trochę zabawne. To była wspaniała noc, a Rod i Penny to tak cudowni ludzie, że się wcale nie zdenerwowałam" - opowiada Sheila Peacock.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: narzeczona | szczęście | burmistrz | kraksa | Rod Stewart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje