Reklama

R. Kelly na szczycie

"Chocolate Factory", najnowszy krążek R. Kelly'ego, zadebiutował na liście najpopularniejszych w Stanach Zjednoczonych albumów, jaką co tydzień publikuje tygodnik "Billboard", od razu na miejscu pierwszym. Album kupiło w zeszłym tygodniu 532. tys. Amerykanów. Muzykowi nie zaszkodziło jak widać oskarżenie go przez prokuraturę o pedofilię.

Na miejsce drugie spadł tym samym raper 50 Cent, podopieczny Eminema. Sprzedaż jego debiutanckiej płyty "Get Rich or Die Tryin'", spadła aż o 37 % i osiągnęła poziom 520 tys. egz.

Reklama

Dalej wyniki są już dużo mniej spektakularne. Pozycję trzecią utrzymała Norah Jones z "Come Away With Me", album znalazł jednak tylko 144 tys. kolejnych nabywców.

Na miejsce czwarte spada "Home" Dixie Chicks, który sprzedał się w 127 tys., na piątym znajduje się "Cocky" Kid Rocka (102 tys. egz.). Na szóstym pojawia się druga nowość zestawienia, hip-hopowa ścieżka dźwiękowa do filmu "Cradle 2 The Grave", na której usłyszeć możemy takich wykonawców, jak: DMX, 50 Cent, Eminem i Clipse. Album ten spycha o jedno oczko w w dół "Let Go", popularny w ostatnich miesiącach debiut Kanadyjki Avril Lavigne.

Spadek o trzy miejsca przytrafił się soundtrackowi do filmu "Chicago", na którym usłyszymy m.in. Macy Gray, Lil' Kim i Anastacię. Na tym jednak nie koniec muzyki filmowej w zestawieniu. Z pozycji piętnastej na dziewiątą awansuje bowiem płyta z muzyką do "Daredevil".

Top 10 zamyka tym razem, awansujący z 16. miejsca, składankowy album "Grammy Nominees 2003", czyli płyta przedstawiająca twórczość artystów nominowanych do najważniejszej nagrody amerykańskiego przemysłu płytowego.

Niespodziewanie na amerykańskiej liście szaleją znane nam dobrze Moskwianki z Tatu. Ich album "200 KM/H In The Wrong Lane" awansował aż o 23 pozycje i w ósmym tygodniu obecności na liście zajmuje wysokie, 13. miejsce. Płytę od dnia premiery w Stanach Zjednoczonych kupiło już 216 tys. osób.

Spory awans odnotował także album Seana Paula, zatytułowany "Dutty Rock". Sprzedaż płyty wzrosła o 24 %, co pozwoliło jej wskoczyć z miejsca 39. na czternaste.

Wciąż nie poddają się Brytyjczycy z grupy Coldplay. Ich drugi album "A Rush Of Blood To The Head" spadł tylko o jedną pozycję i znajduje się tuż za Top 20, na 22. miejscu.

Wśród najpopularniejszych w USA singli ruch jest dużo mniejszy. Na pozycję lidera wskakuje znajdujący się w zeszłym tygodniu na miejscu drugim 50 Cent i "In Da Club". Na drugą pozycję spada tym samym "All I Have" Jennifer Lopez i LL Cool J'a, a dalej uplasowały się "Mesmerize" Ja Rule'a i Ashanti, "Miss You" Aaliyah i "Cry Me A River" Justina Timberlake'a.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 50 Cent | r. kelly

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje