Reklama

Queens Of The Stone Age: Nadmiar energii twórczej

Zespół Queens Of The Stone Age wejdzie do studia na początku lipca, tuż po występie na festiwalu Lollapalooza. Muzycy mają nadzieję, że nowy materiał będzie gotowy przed końcem roku.

Grupa ma już kilka piosenek, które mogą trafić na jej najbliższe wydawnictwo. Oto niektóre z tytułów: "Tangled Up In Plaid", "So High So Low", "All That I Got", "Everyone Knows That You're Insane", "Paper Thin" oraz "Skin On Skin".

Reklama

Część z wymienionych piosenek może jednak odpaść w procesie selekcji. Zespół rozpiera bowiem energia twórcza, a to za sprawą debiutujących w roli kompozytorów: gitarzysty Troya Van Leeuwena (eks-A Perfect Circle), wokalisty Marka Lanegana (ex-Screaming Trees) oraz nowego perkusisty Joeya Castillo (eks-Danzig).

"Nareszcie znaleźliśmy muzyków, którzy chcą z nami grać i my też ich chcemy" - mówi Nick Olivieri, basista i współzałożyciel QOTSA.

"W przeszłości tego nie było. Nie chodzi o to, że chcieliśmy, aby zespół składał się z dwóch lub trzech osób - po prostu aż do teraz nie znajdywaliśmy odpowiednich ludzi. Teraz będzie lepiej, bo zapraszanie gości, którzy nie znają naszych piosenek, jest dość trudną sprawą. Sporo czasu zabiera nauczenie ich naszych kawałków. Poza tym, nasz nowy materiał jest lepszy, bo nasze umiejętności kompozytorskie cały czas się podnoszą" - twierdzi Olivieri.

Muzyk dodaje, że nowy album QOTSA będzie zawierał elementy z wszystkich dotychczasowych płyt zespołu.

"Będą tam również niespodzianki, bo zawsze staramy się eksperymentować z nowymi rzeczami, dzięki czemu nie nagrywamy dwa razy takiej samej płyty" - uważa Olivieri.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Queens Of The Stone Age | nadmiar | Stone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje