Reklama

Przystanek Woodstock w innym miejscu?

Nie będzie już Przystanku Woodstock w Żarach - potwierdza Jurek Owsiak. Organizator największej muzycznej imprezy w Polsce zapowiada jednak, że w przyszłym roku odbędzie się kolejny festiwal Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - tyle, że zupełnie gdzie indziej i, być może, pod zmienioną nazwą.

"Wycofaliśmy się z organizacji kolejnego Przystanku Woodstock w Żarach. Tym samym chcemy zakończyć także pewien rozdział w naszej działalności związany z organizacją konkretnie takiego koncertu" - napisał Owsiak na internetowej stronie WOŚP.

Reklama

"Przystanek Woodstock robimy dla ludzi, którzy szanują nas i przyjeżdżają z całej Polski. Robimy to społecznie, nie jest to biznes i także musimy mieć z tego przyjemność. W Żarach już ona się skończyła".

"Zmęczyły nas kłopoty, podchody i momentami wręcz wyciąganie od nas pieniędzy za rzekome zniszczenia - no bo przecież tylko niszczymy" - pisze ironicznie Owsiak.

Nie oznacza to jednak, że ma on zamiar wycofać się z organizowania podobnych imprez.

"Szukamy nowego miejsca, chcemy zaprosić Was do naszych nowych pomysłów, chcemy, aby kolejne spotkanie (...) było pod górę".

"Spotkamy się jak zwykle na przełomie lipca i sierpnia gdzieś w Polsce, w miejscu którego szukamy, aby pobyć ze sobą dwa dni w Miłości, Przyjaźni i Muzyce".

Owsiak zwraca się do przychylnych mu ludzi o pomoc w stworzeniu koncepcji nowego festiwalu.

"Zostawiamy nazwę Przystanek Woodstock? Czy z tą nazwą żegnamy się tak jak z pewnym etapem, historią, kolorowym światem i... jedziemy na coś nowego? Czekamy na Wasze głosy".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: miejsc | Żary | owsiak | przystanek | woodstock | Przystanek Woodstock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje