Reklama

Przebój "Kolorowe jarmarki" wykorzystany przez antycovidowców. Jest odpowiedź Rodowicz

"Kolorowe jarmarki" wykonywane przez Marylę Rodowicz to kultowy już utwór znany w całej Polsce. Jak się okazało, został wykorzystany przez osoby, które twierdzą, że koronawirus tak naprawdę nie istnieje.

Ivan Komarenko nie wierzy w pandemię koronawirusa

Propagatorem filozofii antycovidowców w Polsce jest m.in. Ivan Komarenko

Reklama

Otwarcie przyznał to, nagrywając piosenkę "Kity i mity". "Komu, minister, wciskasz kity / I kogo chcesz jeszcze zniewolić? / Pora obalić twoje mity / Abyś nam przestał już biadolić" - słyszymy w utworze (sprawdź!).

Teraz wokalista opublikował w sieci kolejne nagranie. Opowiada w nim o "covidowych jarmarkach, czyli rosyjskiej masakrze piosenką estradową". Na początku wyśmiał osoby, które noszą maseczki ochronne. Później przeszedł do rosyjskiej wersji "Kolorowych jarmarków" (sprawdź!).

"Zaraz zobaczycie na własne oczy, że piosenka odżyła w formie satyry na walkę z pandemią złowrogiego koronawirusa. Ciekawe, że została wyemitowana w telewizji rosyjskiej, kontrolowanej przez zimnego, ruskiego czekistę, Władimira Putina" - powiedział.

"Byliśmy nieraz straszeni, a to świńską, a to ptasią grypą, ale tej kolejnej naprawdę nikt się nie spodziewał" - takimi słowami rozpoczyna się piosenka, którą Komarenko nazwał "Covidowe jarmarki".

Menedżer Maryli Rodowicz, Bogdan Zep, stwierdził, że piosenkarka "nie ma nic do powiedzenia". "Ona 'Jarmarki' tylko śpiewała. Laskowski stworzył muzykę i to jego piosenka" - skomentował.

"Jeśli piosenka jest tak samo stworzona, ma takie same podziały linii melodycznej i tak dalej to właściciel nagrania, muzyki, powinien się tym zająć" - powiedział, dodając, że o zgodę na wykorzystanie piosenki należy zgłaszać się do autora.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje