Reklama

Powrót Lollapaloozy

Perry Farrell, frontman legendarnej amerykańskiej formacji Jane's Addiction, porozumiał się ponownie z agencją koncertową Williama Morrisa oraz menedżerem Tedem Gardnerem i w przyszłym roku po raz kolejny w kalendarzu koncertowym pojawi się słynny festiwal Lollapalooza, najpopularniejsza impreza objazdowa po drugiej stronie Atlantyku.

Jak poinformował sam Farrell, wstępnie wolę zagrania na Lollapaloozie wyrazili już członkowie zespołów Staind, Incubus oraz Chris Cornell w towarzystwie muzyków Rage Against The Machine.

Reklama

"Chcemy, aby zagrały na tej trasie zespoły, które są cenione, a niekoniecznie są promowane przez media. Mamy już za sobą okres, kiedy wszyscy w tym biznesie martwili się tylko o pieniądze. Wróciły czasy, w których liczy się przede wszystkim muzyka" - powiedział Peter Grosslight, jeden z dyrektorów w agencji Williama Morrisa.

Po raz pierwszy Lollapalooza odbyła się w 1991 roku, a wśród zespołów, które na niej zagrały, były takie formacje, jak Jane's Addiction, Nine Inch Nails i Butthole Surfers. Po raz ostatni impreza odbyła się w 1997 roku, kiedy to doszło do kłótni pomiędzy jej organizatorami, a koszty znacznie przewyższyły dochody osiągane z całego przedsięwzięcia.

Lollapalooza stała się inspiracją dla wielu innych muzyków, którzy zaczęli organizować podobne, objazdowe imprezy, jak choćby Ozzfest i Warped Tour.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Colin Farrell | impreza | powrót | Perry Farrell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje