Reklama

Pogodno: Wyłącznie nowe utwory

Członkowie szczecińskiej formacji Pogodno nagrywając w 1999 roku swój debiutancki album, zarejestrowali w sumie kilkadziesiąt utworów. Zaledwie niewielka część z nich trafiła ostatecznie na płytę, a reszta trafiła do szuflady. Muzycy nie poszli na łatwiznę i w przypadku najnowszej płyty "Sejtenik Miuzik & Romantic Loff" nie wykorzystali ani jednej ze starych piosenek. Trafiły na nią wyłącznie nowe utwory.

Zespół Pogodno istnieje od 1996 roku, a jego nazwa pochodzi od jednej z najładniejszych dzielnic Szczecina. Początkowo muzycy grali jako trio, potem rozszerzyli skład do kwartetu. Pod koniec 1999 grupę zauważył Ryszard "Tymon" Tymański, który umożliwił jej nagranie pierwszej płyty "Pogodno", wydanej nakładem Biodro Records.

Reklama

Później propozycję podpisania kontraktu przedstawił muzykom koncern Sony. Efektem umowy jest drugi w karierze album "Sejtenik Miuzik & Romantic Loff".

- Z pierwszą płytą było tak, że w sumie do jej nagrywania przymierzaliśmy się trzy lata i przez ten cały czas komponowaliśmy kolejne utwory. Rzeczywiście, zebrało się ich kilkadziesiąt i w sumie można było wydać trzy pełne albumy. Nasz debiutancki krążek jest jakby kompilacją i kwintesencją tego, co robiliśmy w tamtym okresie. Sądziliśmy, że te właśnie utwory są najbardziej dla nas reprezentatywne. Żaden z tych starych utworów nie znalazł się jednak na nowej płycie. Trafiły na nią wyłącznie nowe kompozycje - powiedzieli członkowie Pogodno w rozmowie z INTERIA.PL.

Przeczytaj cały wywiad!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pogodno | muzycy | utwory

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje