Reklama

Płyty pod choinkę

Płyty bez wątpienia znajdują się w czołówce zestawienia najczęściej kupowanych prezentów pod choinkę. Być może wkrótce to się zmieni, gdyż klasyczne albumy coraz żwawiej wypiera muzyka na nośnikach cyfrowych. Tak czy inaczej płyty CD wciąż jednak stanowią świetny prezent bożonarodzeniowy, a my chcemy pokazać wam, na które warto zwrócić w tym roku uwagę przy wyborze prezentu dla najbliższych.

Kompilacje

Reklama

Składanki są bez wątpienia, i to już od dawna, najpopularniejszym towarem na krajowym rynku fonograficznym. Jest ich jednak tak wiele, a każda z nich ma rzucającą się w oczy okładkę, że ciężko połapać się, które z nich przedstawiają jakąkolwiek wartość artystyczną.

Na pewno do interesujących kompilacji należy zaliczyć święcącą triumfy na polskiej Oficjalnej Liście Sprzedaży drugą cześć popularnej serii "The Best Of Smooth Jazz... Ever!". Czteropłytowe wydawnictwo zawiera przekrój muzyki spod znaku łagodnego jazzu i jazzującego popu. Wśród wykonawców znaleźli się klasycy tego typu brzmień, jak Aretha Franklin, Louis Armstrong i Nat King Cole, jak i przedstawiciele młodszego pokolenia: Joss Stone, Norah Jones czy Ive Mendes.

Tym, którzy wolą bardziej nowoczesne brzmienia, polecamy wydaną jesienią płytę "Lazy Hours". Pomimo stricte wakacyjnej okładki, album nieźle sprawdza się w zimowej scenerii. Na dwóch płytach znajduje się 30 starannie dobranych utworów, których cechą charakterystyczną jest "leniwy" nastrój i klimat. Wśród piosenek można usłyszeć między innymi Chrisa Bottiego, Lamb, Mandalay, Husky, Oszibarack i Telepopmusik, a także interesujące remiksy znanych przebojów, oczywiście w sennym klimacie.

Fanom bardziej alternatywnych brzmień polecamy dwupłytową kompilację "Anti-Idol". Na pierwszym albumie umieszczono 17 wykonawców zagranicznych, a na drugim 16 polskich. Są wśród nich takie utwory, jak m.in. "Vertigo" U2, "Somebody Told Me" The Killers, "Run" Snow Patrol, "Go With The Flow" Queens Of The Stone Age, "Behind Blue Eyes" Limp Bizkit czy "Amerika" Rammstein. Z polskich kompozycji znajdziemy m.in. "O pewnej dziewczynie" Negatywu, "Bones Of Love" duetu Anita Lipnicka i John Porter, "Winną" Agnieszki Chylińskiej, "Dawna dziewczyno" Püdelsów, "Bohemę" Wilków i "Życie to surfing" Myslovitz.

Płyty popowe

Rok 2005 należał w muzyce popowej bez wątpienia do wokalistek. Docenione przez krytykę i fanów zostały nowe płyty Mariah Carey "The Emancipation of Mimi", "Love Angel Music Baby" Gwen Stefani czy ostatnie dzieło Madonny "Confessions On A Dance Floor". Każdy z tych albumów zawiera przebojowe utwory, które podbiły listy najpopularniejszych piosenek, nie tracąc przy okazji walorów artystycznych i pokazując nowe trendy w muzyce pop.

Mariah Carey, dzięki płycie "The Emancipation of Mimi" i pochodzącym z niej przebojom "It's Like That", "We Belong Together" czy "Shake It Of", powróciła do popowej ekstraklasy. A interesującą propozycją na prezent będzie limitowana wersja tego albumu, "Platinium Edition", z dodatkową płytą zawierającą klipy do tych trzech przebojów oraz premierowy singel "Don't Forget About Us".

"Love Angel Music Baby", debiutancki album Gwen Stefani, znanej z grupy No Doubt,, to także jedna z najpopularniejszych płyt 2005 roku, którą bez wątpienia wiele osób chętnie znalazłoby pod choinką. Podobnie w przypadku najnowszego wydawnictwa Madonny, którego typowo taneczny charakter może być atutem na czas poświątecznego karnawału.

By nie zrobiło się zbyt "kobieco", polecamy albumy dwóch dżentelmenów posiadających charakterystyczne głosy i przebojowe utworu. Mowa o Krzysztofie Kiljańskim i albumie "In The Room" oraz Robbim Williamsie i jego ostatniej płycie "Intensive Care". Pierwszy ze wspomnianych albumów ukazał się niedawno w poszerzonej wersji, wzbogaconej o płytę z teledyskami do przebojów popularnego wokalisty (między innymi "Stay" i "I Don't Know Where's Life Going"). Natomiast "Intensive Care" to dosyć świeże wydawnictwo, które promował przebojowy utwór "Tripping".

W mijającym roku utwór "Niech mówią, że to nie jest miłość", śpiewany przez Olgę Szomańską i Przemysława Brannego, pochodzący z oratorium "Tu Es Petrus", poświęconego pamięci Jana Pawła II, dość nieoczekiwanie stał się wielkim przebojem. Na Festiwalu Jedynki w Sopocie w 2005 roku zwyciężył w plebiscycie na "Przebój Lata", a teledysk do tego nagrania bił rekordy oglądalności na stronach INTERIA.PL. Wszystkim, których zachwyciła ta kompozycja, proponujemy płytę z całym oratorium lub album DVD na którym znajduje się zapis prapremiery "Tu Es Petrus". DVD możecie zakupić za pośrednictwem naszej specjalnej strony.

Płyty z muzyką rockową

Na początku o objawieniu 2005 roku. "You're Beatiful" to jeden z największych przebojów mijających dwunastu miesięcy, a jego autor James Blunt również w Polsce z anonimowego piosenkarza stał się gwiazdą wielkiego formatu. Na "Beck To Bedlam", pierwszej płycie byłego kapitana brytyjskiej armii, nie ma może kolejnych przebojów na miarę wspomnianego "You're Beatiful", ale znajdują się tam udane kompozycje, które idealnie pasują do świątecznego klimatu.

Teraz o weteranach. Po ośmiu latach milczenia znów jest głośno o grupie The Rolling Stones, która w 2005 roku wydała album "A Bigger Bang". Również w Polsce, bo Mick Jagger i koledzy przyjadą do Warszawy w czerwcu przyszłego roku na koncert. Dlatego dobrym prezentem dla osób wybierających się na to bez wątpienia jedno z największych muzycznych wydarzeń 2006 roku w Polsce, będzie nowa płyta legendy rock'n'rolla, ewentualnie bilet na koncert, gdyż jak dotąd rozchodzą się jak świeże bułeczki.

Nie pasujący do końca do rockowej kategorii Jean Michel Jarre był natomiast gwiazdą wielkiego koncertu w Stoczni Gdańskiej, zorganizowanego z okazji 25-lecia "Solidarności". Sierpniowy występ wizjonera muzyki syntezatorowej oglądało około 100 tysięcy osób. A pewnie wielu z nich chciałoby ponownie uczestniczyć w tych niezapomnianym przeżyciu. Jego namiastkę na pewno oddaje płyta z zarejestrowanym koncertem Jarre'a, a także nagrane DVD. Pierwsze z wydawnictw nosi tytuł "Live In Gdansk (koncert w Stoczni)", a drugie "Solidarnosc Live".

Płyty alternatywne

Rynek alternatywny obrodził w tym roku wieloma interesującymi pozycjami, na które nie starczyłoby miejsca nawet i w osobnym artykule. Dlatego skoncentrujemy się na najnowszych niezależnych wydawnictwach.

Pomimo krytycznych recenzji albumu "Poligono Industrial" Kultu, fani grupy nie zawiedli i zakupili już blisko 30 tysięcy egzemplarzy. Nowe dzieło zespołu Kazika Staszewskiego na pewno ucieszy każdego fana jako prezent pod choinkę, zwłaszcza że do sklepów trafiła także wzbogacona wersja albumu, z płytą zawierającą teledyski Kultu. Warto dodać, że wydawnictwo ma bardzo przyzwoitą - jak na podwójny album - cenę, co także jest argumentem za rozpatrzeniem "Poligono Industrial" jako kandydata na świąteczny prezent.

Innym weteranem polskiej sceny alternatywnej, który niedawno wydał album, jest grupa Hey. Płyta "Echosystem" to obok "Poligono Industrial" pewnie najciekawsza premiera ostatnich tygodni. Znajdujące się na niej przebojowe jak na Hey'a, gitarowe kompozycje pokazują, że zespół Katarzyny Nosowskiej to wciąż jedna z najważniejszych polskich formacji.

Jeśli chodzi o inne polskie płyty mijającego roku, to warto sięgnąć po rozszerzone wersje dwóch udanych wydawnictw. Mowa tu o ekskluzywnej wersji "Watry" Wilków, do której dodano płytę VCD z teledyskami i wyjątkowym wywiadem z zespołem Roberta Gawlińskiego, który przeprowadzili znani i cenieni dziennikarze muzyczni.

Wartą uwagi jest także limitowana wersja "Smaku słów" zespołu Goya. Płyta, opatrzona gustownym digipackiem, zawiera dodatkowe utwory, remiksy oraz wideoklipy.

Natomiast w przypadku zagranicznych wydawnictw pójdziemy tym samym tropem, co przy okazji płyty "A Bigger Bang" The Rolling Stones. Depeche Mode cieszą się w Polsce wręcz ekstatycznym uwielbieniem. Fani, niecierpliwie czekający na koncerty Dave'a Gahana i jego kolegów, w kilka dni wykupili bilety na marcowy występ zespołu w katowickim "Spodku". Na szczęście grupa zrobiła wielbicielom prezent i zagra po raz drugi w czerwcu w Warszawie na stadionie Legii. Depeche Mode będą promować swój najnowszy album "Playing The Angel", na którym po raz kolejny pokazali, że są jak wino, nagrywając "z wiekiem" coraz lepsze albumy nawet po 25-latach wspólnych występów.

Hip hop

Fani hip hopu pod choinką chętnie znaleźliby kompilację największych przebojów Eminema i być może zarazem ostatni album najpopularniejszego na świecie rapera. "Curtain Call: The Hits" zawiera najsłynniejsze kompozycje artysty i są dobrym wprowadzeniem w dyskografię Eminema. A jeżeli ktoś już ma wszystkie albumy rapera, to kompilację warto kupić, ponieważ zawiera trzy premierowe kompozycje: "Fack", "Shake That" z udziałem Nate Dogga i "When I'm Gone".

Dla zwolenników polskiego hip hopu niezłym prezentem będzie aż pięciopłytowa kompilacja "Rap Eskadra 3". Poza dobrze znanymi przebojami Meza, Donia czy hiphopowym hymnem Pomarańczowej Rewolucji ("Jest nas wielu"), kompilacja zawiera premierowe utwory znanych wykonawców, piosenki debiutantów, a także płytę DVD z 18. teledyskami. Dużym atutem wydawnictwa jest przystępna cena całości.

Natomiast dla fanów ambitniejszej odmiany rapu idealnym prezentem mogą być wydane niedawno: drugi album znanego z składu Kaliber 44 Abradaba "Emisja spalin", dwie pozycje WWO: "Witam was w rzeczywistości" i "Życie na kredycie" czy podsumowująca karierę nowojorskich Beastie Boys płyta "Solid Gold Hits".

Na świąteczne zakupy zapraszamy także do naszego internetowego sklepu MELO.PL, gdzie za przystępną cenę można zakupić interesujące pozycje muzyczne.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje