Reklama

Pitchshifter: Mieliśmy trochę kłopotów

Członkowie angielskiej formacji Pitchshifter sprezentowali swym fanom niedawno kolejną płytę, tym razem zatytułowaną "PSI". Prace nad nią trwały dość długo i nie były prowadzone w zbyt miłej atmosferze. Potwierdził to JS Clayden, wokalista grupy, w wywiadzie udzielonym INTERIA.PL.

"PSI" to prawdopodobnie najłatwiejszy w odbiorze materiał w dorobku Pitchshifter, co być może zawdzięczamy długim wojażom grupy po Ameryce. Z drugiej jednak może to być ubocznym efektem niezdrowej atomsfery w zespole.

Reklama

- Rzeczywiście, mieliśmy ostatnio trochę kłopotów. Najpierw rozstaliśmy się z wytwórnią płytową, potem zakończyliśmy współpracę z dotychczasowym menedżerem. Udało nam się jednak zamknąć ten mroczny rozdział naszej biografii nagraniem nowej płyty. Dzisiaj w zespole panują stosunki lepsze niż kiedykolwiek wcześniej, trochę nas ta próba zahartowała - powiedział JS Clayden w rozmowie z INTERIA.PL.

Przeczytaj wywiad!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pitchshifter | Kłopot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje