Reklama

Pink Floyd: Honory dla byłego lidera

David Gilmour, gitarzysta grupy Pink Floyd, w sobotę, 7 stycznia, złożył hołd Sydowi Barrettowi, byłemu koledze z zespołu. Pierwszy lider legendarnej grupy obchodził tego dnia 60. urodziny.

Przypomnijmy, że ze względu na uzależnienie od narkotyków, którego konsekwencją była choroba psychiczna, Barrett został odsunięty z Pink Floyd w 1968 roku. Gilmour wciąż docenia niewątpliwy wkład artysty w historię zespołu.

"Siedzieliśmy z nim, słuchając jego piosenek i prosiliśmy go: Syd, zagraj tą! albo Syd, zagraj tamtą!. Rozstawialiśmy przed nim mikrofony i nagrywaliśmy go" - wspomina dawne czasy Gilmour.

"Jego kompozycje miały nieprawdopodobny potencjał, mogły być fantastyczne. Jednak praca z Sydem była bardzo skomplikowana".

Reklama

"Musieliśmy nagrywać piosenki Syda bez niego. A później siadaliśmy przed nim i próbowaliśmy go zmusić, by zaśpiewał i zagrał na gitarze. Później on i tak wszystko zmieniał...".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pink Floyd | Pink | David Gilmour

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy