Reklama

Piasek o marihuanie i gejach

Legalizacja marihuany, małżeństwa homoseksualne i prawo do eutanazji - takie hasła znalazłyby się w programie Andrzeja "Piaska" Piasecznego, gdyby ubiegał się on o fotel parlamentarzysty. Wokalista nie ukrywa, że w przyszłości chciałby się zająć karierą polityczną.

"Moje plany polityczne są konsekwencją tego, że staram się pomagać ludziom" - deklaruje Piaseczny w rozmowie z "Faktem".

Reklama

Gdyby Piasek dziś startował w wyborach, jego program wzbudziłby zapewne dużo kontrowersji.

"Mam w głowie sytuacje radykalne: legalna marihuana, związki homoseksualne - proszę bardzo, choć raczej bez prawa adopcji".

Wokalista nie wyklucza też poparcia dla zalegalizowania w Polsce eutanazji.

"Kiedy widziałem, jak umierał mój ojciec, a ja umierałem razem z nim, to pomyślałem, że w takiej sytuacji chciałbym mieć prawo wyboru".

Piaseczny twierdzi, że jego poglądy są centrolewicowe i najchętniej dołączyłby do partii Zielonych. Zanim jednak będzie się ubiegał o urząd poselski, chce się dobrze przygotować do kariery w polityce.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Piaseczny | wokalista | legalizacja marihuany

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje