Reklama

Paul McCartney czyta poezję

Zdolności muzyczne Paula McCartney'a nie podlegają najmniejszej dyskusji. Muzyk objawił się kilka miesięcy temu także jako utalentowany malarz. Natomiast w środę, 21 marca, w Everyman Theater w Liverpoolu, były członek The Beatles ujawnił swój talent poetycki. Muzyk czytał bowiem wiersze swego autorstwa.

Była to pierwsza publiczna prezentacja poezji McCartney'a, któremu towarzyszyli - autor sztuk teatralnych Willy Russell oraz poeta Adrian Mitchell.

Reklama

Kilka godzin wcześniej Paul podpisywał w sklepie WH Smith w Liverpoolu, do którego przybyło ponad tysiąc osób, tom swych wierszy "Blackbird Singing", obejmujący 48 wierszy i tekstów piosenek, które są hołdem dla zmarłej kilka lat temu jego żony Lindy. Potem udał się do sali teatru Everyman, gdzie swe wiersze przeczytał liczącej 400 osób publiczności. Podobnej prezentacji swojej poezji McCartney dokona za miesiąc, 24 kwietnia, w Nowym Jorku.

Jak powiedział artysta, wiersze zaczął pisać już wiele lat temu, po śmierci swego przyjaciela z dzieciństwa Ivana Vaughna, który jako pierwszy przedstawił mu Johna Lennona.

"W czasach szkolnych pisałem wiersze wyłącznie z myślą o tym, aby zostały opublikowane w szkolnej gazetce. Zazwyczaj jednak były odrzucane i dlatego skupiłem się na pisaniu piosenek. Ivan był moim najlepszym przyjacielem z czasów szkolnych. Gdy odszedł na zawsze, zacząłem pisać wiersze. Czułem, że nadeszła odpowiednia chwila, aby to zrobić" - wspomina McCartney.

Muzyk nie wyklucza, że kilka wierszy zawartych w tomiku może stać się tekstami piosenek. Paul nie ma tremy i nie boi się negatywnych reakcji publiczności, bowiem kilku liczących się poetów brytyjskich pochwaliło jego twórczość, m.in. Michael Horovitz i wspomniany wcześniej Adrian Mitchell.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: beatles | czytać | Paula | McCartney | Paul McCartney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama