Reklama

Paris Jackson w ogniu krytyki. Poszło o marihuanę

Niewinny wpis na Twitterze Paris Jackson rozpętał się w prawdziwą burzę wokół córki gwiazdora. Wszystko przez wyznanie, że modelka i aktorka popala marihuanę.

Paris Jackson została skrytykowana na Twitterze

"Robię grillowane kanapki ze spaghetti i serem mozzarellą.  Bomba" - napisała na Twitterze Paris Jackson.

Reklama

Gdy jeden z fanów zapytał, jak doszła do takiego połączenia, córka Michaela Jacksona odpowiedziała jednym słowem - marihuana.

Pod wpisem Jackson natychmiast wybuchła spora dyskusja, a niektórzy wręcz nazywali celebrytkę narkomanką.

"Ćpunka. Obstawiam, że bierzesz też metamfetaminę. Twojemu ojcu byłoby wstyd. Degeneratka" - napisał jeden z internautów. Jackson szybko ripostowała.

"Ponieważ naturalna roślina medyczna z tuzinem zastosowań, która jest legalna tam, gdzie mieszkam i pomaga cierpiącym ludziom = metamfetamina" - napisała.

"Nie robię tego od razu, gdy wstanę, nie robię tego kiedy pracuję (...). To dla mnie lekarstwo a nie codzienność" - dodała.

Paris Jackson marihuanę medyczną przyjmuje jako lek na stany depresyjne i stany lękowe. Córce legendarnego wokalisty dolega także bezsenność.

O swoich problemach zdrowotnych celebrytka mówiła m.in. w rozmowie z "Rolling Stone". To właśnie w wywiadzie z magazynem zdradziła, że w wieku 15 lat próbowała popełnić samobójstwo.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paris Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje