Reklama

Reklama

Ozzy Osbourne i Elton John we wspólnym utworze. Kiedy premiera płyty?

Ozzy Osbourne rozwiał wątpliwości na temat prawdziwości doniesień o złym stanie zdrowia. Ujawnił też kolejne szczegóły swojej nowej płyty.

Ozzy Osbourne rozwiał wątpliwości na temat prawdziwości doniesień o złym stanie zdrowia. Ujawnił też kolejne szczegóły swojej nowej płyty.
Ozzy Osbourne powraca z solowym albumem po 10 latach /Karol Makurat /Reporter

W ostatnich miesiącach wokalista Black Sabbath zmagał się z kilkoma dolegliwościami. W styczniu 2019 r. zdiagnozowano u niego grypę - wówczas 70-letni gwiazdor odwołał europejskie koncerty w ramach trasy "No More Tours 2".

Niedawno pojawiły się plotki, że Osbourne jest w tak złym stanie, że nie poznaje nawet swojej żony. Rockman jednak szybko zdementował plotki.

"Czytaliście ostatnio jakieś dobre wieści?" - napisał, publikując swoje zdjęcie na Instagramie. 

"Że co?? Myślałem, że miałeś być na łożu śmierci? Co tym tam robisz?" - odpisał mu w komentarzu syn Ozzy'ego - Jack Osbourne. "Twój tata nigdy nie umrze. Jesteś najszczęśliwszym synem na świecie" - komentowali internauci.

Reklama

W niedzielę, 6 stycznia Osbourne opublikował teledysk do "Straight to Hell". To drugi singel promujący solowy album "Ordinary Man". W utworze "Straight to Hell" wokalistę wsparli gitarzysta Slash i basista Duff McKagan Guns N' Roses oraz Chad Smith, perkusista Red Hot Chili Peppers

Z kolei w programie "The Talk" żona Osbourne'a, Sharon, zdradziła, że muzyk pracuje nad piosenką z Eltonem Johnem.

"Czeka go dużo dobrych rzeczy. Ma się dobrze. Powróci do fanów i będzie robił to, co kocha, czyli grał koncerty i spędzał czas z fanami. Ma też nową muzykę, jest świetna. Gra z wieloma przyjaciółmi" - mówiła Sharon.

Dokładna data premiery płyty nie jest jeszcze znana. Jednak według wcześniejszych informacji można wywnioskować, że album ukaże się w styczniu lub lutym 2020 roku.

Ostatni solowy materiał Ozzy'ego to "Scream" z 2010 roku.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL