Reklama

Reklama

Onur Sener z "The Voice" nie żyje. Został zabity po koncercie!

Onur Sener, turecki muzyk występujący w Ankarze, został śmiertelnie pobity przez trzech mężczyzn. Gitarzysta i wokalista został zaatakowany po tym, jak przyznał, że nie zna piosenki, której się domagano.

Onur Sener, turecki muzyk występujący w Ankarze,  został śmiertelnie pobity przez trzech mężczyzn. Gitarzysta i wokalista został zaatakowany po tym, jak przyznał, że nie zna piosenki, której się domagano.
Onur Sener nie żyje. Został zabity po koncercie / Youtube /

Do zdarzenia doszło 2 października w Cankayi, dzielnicy Ankary. Muzyk otrzymał prośbę, aby zagrał konkretną piosenkę.

Sener przyznał, że nie zna wspomnianego utworu, czym rozzłościł mężczyzn. Następnie doszło do kłótni, która przerodziła się w bójkę. Interweniować musiała ochroną klubu, gdzie występował muzyk.

Gdy Onur Sener opuszczał budynek, został zaatakowany przez trzech mężczyzn. Artysta został poważnie zraniony szkłem w szyję i mimo akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Policja aresztowała sprawców zdarzenia. Usłyszeli oni zarzut zabójstwa z premedytacją.

Reklama

Kim był Onur Sener?

"Wszystko, co teraz napiszę traci sens. Życzę jego rodzinie spokoju" - skomentował śmierć muzyka Emre Aydun, turecki wokalistka. "Czuję ból po śmierci Onura Senera, ojca dwójki dzieci, głęboko w moim sercu przeklinam mentalność, która go zabiła"

Onur Sener znany był przede wszystkim z udziału w programie "O Ses Türkiye", czyli tureckim "The Voice".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy