Reklama

Reklama

Ol' Dirty Bastard bohaterem filmu

Ol' Dirty Bastard, jeden z założycieli słynnej formacji Wu-Tang Clan, jest bohaterem filmu dokumentalnego, wyprodukowanego przez stację VH1. Twórcy obrazu z serii "Inside Out" skupili się na tym etapie życia sławnego rapera, kiedy po przeszło dwóch latach pobytu za kratkami opuszczał on więzienie i wracał do normalnego życia.

W filmie można zobaczyć, jak Ol' Dirty Bastard wychodzi na wolność i organizuje konferencję prasową, podczas której ogłasza, że właśnie podpisał nowy kontrakt z wytwórnią Roc-A-Fella Records.

Jest tam też scena rozmowy z oficerem policji, pod którego opieką znajduje się raper przebywający na warunkowym zwolnieniu. Nie brakuje akcentów rodzinnych, gdy Bastard spotyka się z 13 własnych dzieci. Realizatorzy filmu zajrzeli również do studia nagraniowego, gdzie raper rozpoczyna pracę nad kolejnym albumem.

"Myślałem, że nigdy już nie będę mógł dotknąć mikrofonów" - zwierza się Ol' Dirty Bastard.

Reklama

"Czuję się dobrze. Jestem szczęśliwy, że znów mam otwarte oczy. Jestem zdrów fizycznie i mentalnie. Pierwszą rzeczą, jaką miałem ochotę zrobić po wyjściu na wolność, było uściskanie mojej matki."

Ostatnie miesiące swego odosobnienia raper spędził w szpitalu psychiatrycznym.

Film "Inside Out" z udziałem Ol' Dirty Bastarda telewizja VH1 pokaże 7 sierpnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje