Reklama

Oasis nie nagrają płyty

Wiadomo już, iż zespół Oasis nie wejdzie do studia we wrześniu, jak wcześniej planował, by nagrać swój kolejny po "Standing On The Shoulder Of Giants" album. Grupa odwołała zarezerwowany na początku roku termin po niespodziewanym odejściu Noela Galalghera w trakcie europejskiej trasy koncertowej.

Członkowie Oasis planowali rozpoczęcie nagrań krótko po zakończeniu obecnego tournee. Jednak odejście Noela, głównego kompozytora repertuaru, pokrzyżowało wcześniejsze ustalenia. Starszy z braci Gallagher przebywa obecnie w swoim nowym domu na Ibizie wraz z żoną i córką Anais. Obiecał jednak dołączyć do grupy, kiedy trasa dotrze na Wyspy Brytyjskie. Na razie zastępuje go Matt Deighton, znany z zespołu Mother Earth. Pierwsze koncerty z nim zostały zaskakująco dobrze przyjęte przez fanów.

Reklama

Przyszłość Oasis stoi jednak pod znakiem zapytania. Noel Gallagher planuje bowiem wydanie jesienią solowej płyty, co nie znajduje uznania jego młodszego brata. "Jeśli nagra ten cholerny, solowy album, wtedy z Oasis koniec" - skomentował w swoim stylu Liam.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Oasis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje