Reklama

O samobójstwie narzeczonej...

Album "Indestructible" pochodzącej z Chicago hardrockowej grupy Disturbed jest najlepiej sprzedającą się płytą na świecie.

"Indestructible" jest nowością w zestawieniu - pierwszy tydzień sprzedaży przyniósł wynik 310 tys. egzemplarzy.

Reklama

Wokalista Disturbed, David Draiman, podkreślił, że nowy album zespołu jest znacznie bardziej mroczny i ponury od poprzednich. Artysta nawiązuje w nim do dwóch dramatycznych, osobistych doświadczeń - poważnego wypadku motocyklowego oraz samobójstwa swojej narzeczonej - bezpośrednio do tej tragedii odwołuje się singel "Inside The Fire".

2. miejsce światowego zestawienia przypadło Usherowi, liderowi z ubiegłego tygodnia, i płycie "Here I Stand", która w minionym tygodniu sprzedała się w liczbie 244 tysięcy egzemplarzy.

"Here I Stand" promowany jest singlami: "Love In This Club" z gościnnym udziałem rapera Young Jeezy'ego oraz "Love In This Club Part II" z Beyonce i Lil' Waynem.

Tuż za Usherem znalazł się album "Kat-tun III (Queen Of Pirates) japońskiego zespołu Kat-tun, którego nazwa pochodzi od pierwszych liter nazwisk członków grupy. Płyta "Kat-tun III" jest nowością w zestawieniu i odnotowała sprzedaż na poziomie 240 tys. kopii.

4. miejsce to kolejna nowość - album "Weezer (Red Album)" (161 tys.) założonej w 1992 roku w Los Ageles rockowej grupy Weezer. "Czerwony album" to szósta studyjna płyta w dorobku tego zespołu. W pracach nad albumem pomagali m.in. Jacknife Lee i Rick Rubin. Płytę promuje singel "Pork and Beans".

Z 3. na 5. pozycję spadła walijska wokalistka Duffy z "Rockferry" (143 tys.). Obdarzona oryginalnym głosem artystka dorobiła się już drugiego po "Mercy" singla z tej płyty zatytułowanego "Warwick Avenue" .

Madonna z "Hard Candy" (135 tys.) tym razem na miejscu 6. (spadek z 2.). Premierę miał niedawno kolejny utwór promujący płytę - "Give It 2 Me", którą napisała Madonna razem z Pharrellem Williamsem. Kolejnym singlem z albumu "Hard Candy" będzie piosenka "Miles Away", która trafi do rozgłośni radiowych w sierpniu.

7. miejsce przypadło składance z największymi przebojami grupy Radiohead (112 tys.) wydanej przez ich byłą wytwórnię bez zgody członków grupy. Thom Yorke, wokalista zespołu, nie mógł nadziwić się decyzji o wydaniu takiej składanki - twierdził, że Radiohead nie ma w swoim dorobku czegoś takiego jak "przeboje".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: samobójstwo | narzeczona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje