Reklama

Reklama

Noel Gallagher i Paul McCartney w jednym zespole. Zagrali na.. urodzinach!

Były lider Oasis występował niedawno na 50. urodzinach Stelli McCartney, projektantki mody i jednocześnie córki byłego Beatlesa. W pewnym momencie dołączył do niego... sam Paul McCartney!

Noel Gallagher i Paul McCartney w przeszłości nagrywali już razem

Noel Gallagher zdradził, że po wykonaniu własnego seta, dołączył do niego Paul McCartney. We dwoje wykonali przeboje Beatlesów - "Birthday" i "I Saw Her Standing There". Impreza miała miejsce w ubiegłym tygodniu w Cliveden House Hotel w Buckinghamshire w Anglii. 

"To nie było tak, że byłem tam i nagle wyciągnęli mnie z tłumu do zagrania seta. Poproszono mnie o to kilka tygodni wcześniej" - przyznał muzyk. Gdy występ się skończył, Stella zaproponowała, by dołączył "jej tata". Zagranie z legendą muzyki było wielkim wydarzeniem dla Gallaghera. "To była niezła noc, możecie sobie wyobrazić, dla takiego gościa jak ja to był niesamowity moment" - wyznał.

Reklama

Ringo Starr, Paul McCartney i Noel Gallagher razem na scenie?

Gallagher przyznał, że wśród gości był także Ringo Starr, perkusista The Beatles. Ku rozczarowaniu Noela, Starr nie dołączył do duetu na scenie. "Występowałem z basistą, a perkusista tylko się przyglądał. Jedyną rzeczą, która mogłaby sprawić, że to byłoby lepsze, byłoby gdyby drugi Beatle do nas dołączył" - rozmarzył się wokalista Oasis

Pomimo tego, że było bardzo blisko do spełnienia marzenia muzyka o zagraniu z Beatlesami, nie chciał namawiać Ringo do dołączenia na scenie. "To nie była moja impreza. Byłem tylko gościem, więc nie mogę komuś rozkazać: 'Zrobię to tylko wtedy, gdy dołączy do nas Ringo, albo gram z oboma, albo z żadnym z was" - śmiał się Gallagher. 

Czy Oasis powróci?

Od kilku lat mówi się o powrocie Oasis do wspólnego grania. Sam Liam Gallagher zapowiadał swoją chęć powrotu, ale ciężko jest mu uzgodnić go z bratem. Zespół powołał do życia takie przeboje jak "Wonderwall" (sprawdź!), "Champagne Supernova" (posłuchaj!) czy "Live Forever" (sprawdź!) od 2009 roku nie wystąpili razem.

Kłótnie braci Gallagher przeszły już do legend. W 2018 r. Liam poinformował fanów, że chce reaktywować zespół bez Noela, ale pozostali muzycy odmówili mu. 

Liam zapowiedział też, że jeśli dojdzie do powrotu Oasis, to tylko na zasadzie kompromisu z bratem. "To będzie 50/50 - ja wybiorę kto pojawi się w grupie, bo on sądzi, że dołączam do High Flying Birds, ale bardzo się myli" - dodał. 

Niedawno zespół zaprosił swoich fanów na wyjątkowe wydarzenie - wspomnienie słynnego koncertu z Knebworth z 1996 roku. Ma on być okazją dla starych fanów do nostalgicznej podróży, a dla nowych na poznanie muzyki brytyjskiej legendy. Jego premiera odbędzie się ponad miesiąc po 25. rocznicy koncertu, 23 września 2021 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje